Poseł Brynkus > Poseł > Praca w sejmie > , , > Poseł dr hab. Józef Brynkus pyta o propagowanie ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Poseł dr hab. Józef Brynkus pyta o propagowanie ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Poseł dr hab. Józef Brynkus (Kukiz’15) 14 lutego 2018 roku zwrócił się do ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego, ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosława Gowina oraz ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego z interpelacją dotyczącą propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg.

– Fundacja im. R. Luksemburg, która jako eksponent skrajnego lewactwa ze względu na nawiązania i odniesienia do komunizmu powinna być w Polsce traktowana jako łamiąca prawo, ma w Warszawie oficjalne przedstawicielstwo, koordynujące skrajnie lewicową działalność propagandową i ideologiczną na terenie kilku państw Europy środkowo-wschodniej: Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji i Węgier. To sytuacja kuriozalna i skandaliczna. Warto zwrócić uwagę, że propagowanie zarówno patronki fundacji, jak i głoszonych przez nią poglądów stanowi naruszenie polskiego prawodawstwa o zakazie propagowania totalitaryzmów (w tym wypadku komunizmu) – napisał poseł J. Brynkus.

 

Skandalicznej odpowiedzi na interpelację Posła Brynkusa udzielił Minister KiDN Piotr Gliński. Zlekceważył przy tym prawo, które on sam w Sejmie poparł o eliminowaniu z przestrzeni publicznej obiektów o charakterze totalitarnym. Minister Gliński stwierdził, iż fundacja ta działa w Polsce legalnie i angażuje się, m. in. w upamiętnianie tragedii II wojny światowej. Przyjęła ona również zasadę nieingerowania w merytoryczną zawartość konferencji i publikacji. Fakt wspierania przez Fundację konferencji jest powszechnie znany, logotypy wszystkich partnerów zaangażowanych w organizację oraz finansowe wsparcie konferencji są umieszczone w materiałach zapowiadających i podsumowujących projekt.

 

Nie lepiej, w imieniu Jarosława Gowina, odpowiedział podsekretarz stanu w MNiSW Piotr Müller. Na pytanie: czy godziwa i dopuszczalna jest współpraca polskich instytucji naukowych z podmiotami odwołującymi się do tradycji totalitarnych? – odpowiedział iż fundacja im. Róży Luksemburg jest podmiotem zarejestrowanym w Niemczech, posiadającym przedstawicielstwo w Polsce i nie znajduje się pod nadzorem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zgodnie z art. 13 Konstytucji RP działalność organizacji odwołujących się w swojej działalności do totalitarnych metod i praktyk komunizmu jest zakazana, tak więc tym bardziej nie jest dopuszczalna współpraca polskich instytucji naukowych z takimi podmiotami, co – zdaniem ministerstwa – w przedmiotowym przypadku nie ma miejsca.

Wymijające odpowiedzi udzielił też sekretarz stanu w MSWiA Jarosław Zieliński. W imieniu ministra Joachima Brudzińskiego na pytanie odnośnie tego czy działalność przedstawicielstwa Fundacji im. R. Luksemburg jest dopuszczalna na terenie RP w świetle obowiązującego prawa o zakazie propagowania totalitaryzmów i czy nie powinna być monitorowana za względu na bezpieczeństwo państwa i obywateli? – odpowiedział, że organem właściwym w zakresie nadzoru nad przedmiotową Fundacją jest Minister Spraw Zagranicznych, który zezwolił na utworzenie ww. Fundacji. Ministerstwo zleciło jednak Komendzie Głównej Policji zbadanie działalności tej Fundacji w związku z art. 256 Kodeksu Karnego.

Poseł wszystkie odpowiedzi  uznał za nieodpowiedzialne, niemerytoryczne i świadczące o tym, że prawodawca tworzy prawo, którego sam nie ma zamiaru przestrzegać. Zapowiedział, że będzie dalej interweniował w tej sprawie.

Treść interpelacji:

Interpelacja nr 19778

do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, ministra nauki i szkolnictwa wyższego, ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Zgłaszający: Józef Brynkus

Od zaniepokojonych sprawą wyborców otrzymałem informację, że wśród współorganizatorów IX Ogólnopolskiej Konferencji z cyklu „Auschwitz i Holokaust na tle zbrodni ludobójstwa w XX wieku” zatytułowanej „Sprawcy, wykonawcy, pomocnicy: Jak rodzi się zło?” jest niemiecka fundacja im. Róży Luksemburg. Sytuacja taka musi budzić głębokie zastrzeżenia i alarm moralny u każdego myślącego Polaka.

Fundacja im. Róży Luksemburg podaje jako swój obszar działania edukację obywatelską. W rzeczywistości jest oficjalną przybudówką ideologiczno-propagandową i quasi-obywatelskim eksponentem działającej w Niemczech skrajnie lewackiej partii Die Linke (Lewica). Partia Die Linke jest w prostej linii kontynuatorką działającej w Niemieckiej Republice Demokratycznej do 1989 r. SED (Sozialistische Einheitspartei Deutschlands – Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności), czyli wschodnioniemieckiej partii komunistycznej. Jej działalność i program budzą wielkie kontrowersje w Niemczech, a cieszy się poparciem głównie osób zamieszkujących na terenie dawnego NRD oraz we wschodniej części Berlina. Poprzez wspieranie m.in. aborcjonizmu, legalizacji wszystkich narkotyków oraz liberalizmu w skrajnie lewackim wydaniu partia ta jest organizacją głęboko antyhumanitarną.

Fundacja im. R. Luksemburg, która jako eksponent skrajnego lewactwa ze względu na nawiązania i odniesienia do komunizmu powinna być w Polsce traktowana jako łamiąca prawo, ma w Warszawie oficjalne przedstawicielstwo, koordynujące skrajnie lewicową działalność propagandową i ideologiczną na terenie kilku państw Europy środkowo-wschodniej: Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji i Węgier. To sytuacja kuriozalna i skandaliczna.

Warto zwrócić uwagę, że propagowanie zarówno patronki fundacji, jak i głoszonych przez nią poglądów stanowi naruszenie polskiego prawodawstwa o zakazie propagowania totalitaryzmów (w tym wypadku komunizmu). Sama fundacja pełnymi garściami wykorzystuje zarówno postawę jak i dorobek R. Luksemburg, a także wielu innych twórców tej zbrodniczej ideologii.

Róża Luksemburg (faktycznie Rozalia Luxenburg), pomimo niewielkich różnic interpretacyjnych w interpretowaniu programu marksistowskiego, była gorącą i fanatyczną piewczynią rewolucji bolszewickiej w Rosji, nawet mając świadomość, że przyniosła ona już u swego zarania wiele niepotrzebnych ofiar. Uważała jednak (1917 r.), że:

„Wszystko, co partia bolszewicka jest w stanie pokazać w zakresie odwagi, działania, przenikliwości i rewolucyjnej konsekwencji, wszystko to dokonali Lenin, Trocki i ich towarzysze. Cały honor rewolucyjny i zdolność działania, czego brakowało socjaldemokracji Zachodu, odnajdujemy u bolszewików. Ich październikowe powstanie było nie tylko realnym ocaleniem rewolucji rosyjskiej, było ono ocaleniem honoru międzynarodowego”.

Fundacja im. R. Luksemburg już wielokrotnie usiłowała przemycać swoje antypolskie teorie i tezy na grunt polski poprzez obecność i współorganizację różnych przedsięwzięć na terenie i dla obywateli Rzeczypospolitej. M.in. w roku 2011 zorganizowano w Warszawie wystawę poświęconą Róży Luksemburg, nie zauważając, że była ona wielką przeciwniczką niepodległości Polski i aktywnie zwalczała nurty niepodległościowe w środowisku polskiej lewicy. Twierdziła bowiem (1896 r.), że:

„Socjalpatrioci namawiają robotników do oddzielenia polskiej ziemi od Rosji, Austrii i Prus i do odbudowania znowu osobnego polskiego państwa, jak to było przed stu laty. (…) Robotnicy polscy! Nie dajcie się odwieść z drogi! Nie wierzcie tym, co was będą namawiali do odbudowania państwa polskiego! Nie oczekujcie żadnego zbawienia od niezależnej Polski, bo ona was nie zbawi! (…) W niezależnej Polsce będzie nad wami bat polski, jak jest dziś rosyjski (…). Niechże nas nie wzywają do tłuczenia głowami o mur! Niech nam dadzą raz spokój z niepodległą Polską”.

Z kolei w 2013 roku w Warszawie przeprowadzono konferencję, której celem było edukowanie o ksenofobii polskich edukatorów, nauczycieli i pedagogów.

Obecnie Fundacja im. R. Luksemburg występuje pod sztandarem zbliżonej tematyki, wkraczając w dodatku na wrażliwy obszar problematyki wiedzy o Holokauście i jej recepcji, ale także na szerszym tle zbrodni ludobójstwa XX wieku. Jestem przekonany, że oczywiście spadkobiercy jednej z założycielek Komunistycznej Partii Niemiec i w ogóle prekursorek komunizmu (czyli totalitaryzmu) niewątpliwie najlepiej wiedzą „Jak rodzi się zło?” Powinni bowiem pamiętać, że marksizm-komunizm z jego wszystkimi odmianami czy frakcjami przyniósł w XX wieku największą liczbę ofiar i najtragiczniejsze doświadczenia masowego terroru i zbrodni. Dowiedli tego m.in. autorzy „Czarnej księgi komunizmu”, a byli to wybitni badacze i uczeni światowej miary.

Równocześnie uwikłanie niemieckiego ruchu socjaldemokratycznego oraz komunistycznego w proces dochodzenia do władzy narodowych socjalistów, a później brak sprzeciwu wobec agresji w 1939 roku i latach kolejnych, w imię wierności wobec ZSRS pokazuje, że w tym przypadku, kiedy mowa jest o „sprawcach, wykonawcach, pomocnikach” zbrodni ludobójstwa Fundacja im. R. Luksemburg wyraźnie występuje jako ów „diabeł, co ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni” ze znanego polskiego przysłowia.

Pragnę zapytać Panów Ministrów:

Czy zdaniem Pana Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego fundacja im. Róży Luksemburg jest odpowiednim podmiotem, który angażować i wypowiadać się powinien na temat ludobójstwa XX wieku? Szczególnie w Polsce, której obywatele tak tragicznie doświadczeni zostali ludobójstwem przez wszystkie systemy totalitarne.

Czy zdaniem Pana Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego godziwa i dopuszczalna jest współpraca polskich instytucji naukowych z podmiotami odwołującymi się do tradycji totalitarnych?

Czy znane są Panom Ministrom inne działania tego typu, angażujące organizacje i osoby odwołujące się do skompromitowanej spuścizny komunizmu, do naukowej, ale i moralnej dyskusji nad zbrodniami systemów totalitarnych i czy nie jest to nadużycie wolności dyskursu naukowego?

Czy zdaniem Pana Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji działalność przedstawicielstwa fundacji im. R. Luksemburg jest dopuszczalna na terenie RP w świetle obowiązującego prawa o zakazie propagowania totalitaryzmów i czy nie powinna być monitorowane za względu na bezpieczeństwo państwa i obywateli?

Z poważaniem,

Dr hab. Józef Brynkus

Poseł na Sejm RP

Odpowiedzi na powyższą interpelację:

Odpowiedź na interpelację nr 19778

w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Odpowiadający: minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację nr 19778 Pana Posła Józefa Brynkusa z dnia 28.02. 2018 roku w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg, uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.

„Ogólnopolska Konferencja Auschwitz i Holokaust na tle zbrodni ludobójstwa XX wieku” organizowana jest przez następujące podmioty: Fundację Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży, Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście w Państwowym Muzeum Auschwitz Birkenau w Oświęcimiu, Fundację Pamięci Ofiar Auschwitz-Birkenau, Muzeum Stutthof w Sztutowie, Instytut Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, Oświęcimski Instytut Praw Człowieka, Katedrę UNESCO ds. Edukacji o Holokauście Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Fundację im. Róży Luksemburg.

Od 9 lat w konferencji biorą udział naukowcy, nauczyciele, edukatorzy z miejsc pamięci, muzeów, IPN i licznych organizacji pozarządowych z całej Polski. Corocznie jest to około 140 osób, które przez trzy dni dyskutują na temat Holokaustu, zbrodni niemieckich podczas II wojny światowej, zbrodni ludobójstwa i zbrodni komunistycznych w XX wieku.

Podczas każdej edycji konferencji wygłaszanych jest około 50-60 referatów. W 2017 r., prelegenci (historycy, politolodzy, socjolodzy, prawnicy) reprezentowali 19 uniwersytetów i szkół wyższych m.in. Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN w Krakowie, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Wrocławski, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Śląski w Katowicach, Wyższa Szkoła Bankowa w Poznaniu, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Uniwersytet Szczeciński, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Uniwersytet Rzeszowski, Uniwersytet Opolski, Uniwersytet Gdański, Polską Akademię Nauk, Wyższą Szkołę Europejską im. J. Tischnera, Uniwersytet w Dallas.

Na konferencji referaty wygłosili też przedstawiciele m.in. Instytutu Pamięci Narodowej, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Państwowego Muzeum Stutthof w Sztutowie, Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach, Państwowego Muzeum na Majdanku, Miejsca Pamięci Bełżec, Muzeum Gross-Rosen, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

Zorganizowanie konferencji, jak i wydanie publikacji pokonferencyjnej było możliwe dzięki pomocy Fundacji Pamięci Ofiar Auschwitz-Birkenau i Fundacji im. Róży Luksemburg. Obie fundacje od początku wpierają finansowo ten projekt.

Legalnie działająca w Polsce Fundacja Róży Luksemburg angażuje się, m.in. w upamiętnianie tragedii II wojny światowej i przyjęła zasadę nieingerowania w merytoryczną zawartość Konferencji i publikacji. Fakt wspierania przez Fundację Konferencji jest powszechnie znany, logotypy wszystkich partnerów zaangażowanych w organizację oraz finansowe wsparcie konferencji są umieszczone w materiałach zapowiadających i podsumowujących projekt.

Jednocześnie uprzejmie informuję, że zgodnie z danymi pozyskanymi z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, w ww. konferencji uczestniczył w 2014 r. także Pan Poseł Józef Brynkus (wystąpienie pt. „Rola żeńskich zakonów w obronie polskości podczas II wojny światowej. Dom zakonny sióstr serafitek we Frydrychowicach” ).

W odpowiedzi na kolejne pytanie Pana Posła, pragnę stwierdzić, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie prowadzi wykazu działań i podmiotów mogących odwoływać się do spuścizny komunizmu, do naukowej czy moralnej dyskusji nad zbrodniami systemów totalitarnych. Dokonywanie oceny, czy nie byłoby to nadużycie wolności dyskursu naukowego, nie należy do zakresu kompetencji Ministra KiDN, który sprawuje opiekę nad działem administracji kultura i ochrona dziedzictwa narodowego zgodnie z Art. 14. Ust.1. Ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (t.j. Dz. U. z 2016 poz. 543).

Pytania Pana Posła Józefa Brynkusa zawarte w interpelacji nr 19778 sugerują wypowiadanie się w obszarze kwestii światopoglądowych, co uważam za niezgodne z Regulaminem Sejmu. Ocena postaci samej Róży Luksemburg, jakkolwiek negatywna, nie powinna być przedmiotem interpelacji, które dotyczą (art. 192 Regulaminu) spraw o zasadniczym charakterze i odnoszących się do problemów związanych z polityką państwa. Fundacja, jak wskazano powyżej, działa w Polsce legalnie, ponadto osobisty udział Pana Posła Józefa Brynkusa w konferencji współorganizowanej przez Fundację im. Róży Luksemburg, wydaje się świadczyć o tym, że tego typu wątpliwości o naturze światopoglądowej, nie dyskwalifikowały w jego opinii samego wydarzenia jako forum wymiany myśli i poglądów.

 

Odpowiedź na interpelację nr 19778

w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Piotr Müller

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację nr 19778 z dnia 28.02.2018 r., w sprawie w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg, pragnę na wstępie zwrócić uwagę, że Minister działa w granicach i na podstawie przepisów prawa. Fundacja im. Róży Luksemburg jest podmiotem zarejestrowanym w Niemczech, posiadającym przedstawicielstwo w Polsce i nie znajduje się pod nadzorem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ponadto przedstawione w interpelacji informacje nie uzasadniają sugestii, jakoby jej działalność była sprzeczna z prawem w zakresie właściwości Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jeśli zaś istnieje podejrzenie, że działalność Fundacji im. Róży Luksemburg narusza prawo, powinna o takim podejrzeniu zostać poinformowana prokuratura lub inne właściwe organy.

Zgodnie z art. 13 Konstytucji RP działalność organizacji odwołujących się w swojej działalności do totalitarnych metod i praktyk komunizmu jest zakazana, tak więc tym bardziej nie jest dopuszczalna współpraca polskich instytucji naukowych z takimi podmiotami, co w przedmiotowym przypadku nie ma miejsca. Nie jest rolą Ministra dokonywanie ocen, które wkraczają w zakres autonomii uczelni i wolności prowadzenia badań naukowych. Sama ocena ideologiczna podmiotu nie stanowi wystarczającej przesłanki do szczególnego traktowania, które polegać miałoby na ocenie przysługującego danemu podmiotowi zakresu wolności badań naukowych lub wolności wyrażania poglądów. Nie są również znane Ministrowi żadne działania, których dotyczy pytanie, angażujące organizacje odwołujące się do totalitarnych metod i praktyk komunizmu.

 

Odpowiedź na interpelację nr 19778

w sprawie propagowania ustroju totalitarnego w Polsce przez działalność fundacji im. Róży Luksemburg

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński

Warszawa, 13-04-2018

Szanowny Panie Marszałku,

wskazany w wystąpieniu podmiot to przedstawicielstwo w Polsce fundacji zagranicznej mającej siedzibę za granicą w rozumieniu art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz. U. z 2016 r. poz. 40, z późn. zm.). Zgodnie z art. 19 ust. 2 ww. ustawy utworzenie przedstawicielstwa wymaga zezwolenia, które oznacza jednocześnie zgodę na podjęcie działalności określonej w zezwoleniu. Zezwolenie wydaje minister właściwy ze względu na zakres swego działania oraz cele utworzenia przedstawicielstwa. Wymieniony podmiot został utworzony w Warszawie na podstawie zezwolenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 3 lutego 2003 roku. Zatem organem właściwym w zakresie nadzoru nad przedmiotową fundacją jest Minister Spraw Zagranicznych.

Niemniej Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zwrócił się do Komendy Głównej Policji z poleceniem zbadania działalności tej fundacji w związku z art. 256 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2017 r. poz. 2204, z późn. zm.). Sprawa jest obecnie rozpatrywana w Komendzie Rejonowej Policji właściwej pod względem miejsca siedziby oddziału fundacji.

Jednocześnie informuję, że zagadnienie poprawy skuteczności przeciwdziałania państwa przejawom m.in. propagowania ustrojów totalitarnych jest tematem prac Międzyresortowego Zespołu do spraw przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu i innych ustrojów totalitarnych oraz przestępstwom nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość[1], do którego zadań należy m.in. identyfikacja problemów pojawiających się w praktyce ścigania przestępstw, a także opracowanie założeń ewentualnych zmian przepisów mających na celu wyeliminowanie ww. zjawisk i problemów.

Z poważaniem

MINISTER

SPRAW WEWNĘTRZNYCH i ADMINISTRACJI

z up. Jarosław Zieliński

Sekretarz Stanu

[1] Utworzonego na mocy zarządzenia Nr 24 Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 lutego 2018 r. w sprawie międzyresortowego Zespołu do spraw przeciwdziałania propagowaniu faszyzmu i innych ustrojów totalitarnych oraz przestępstwom nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość (M.P. poz. 205).

 

Opracowała: Sylwia Michalec
Pracownik Biura Poselskiego, asystent Posła dra hab. Józefa Brynkusa.