Poseł Brynkus > Poseł > Praca w sejmie > Dlaczego wdowa po Czesławie Kiszczaku nie została zdezubekizowana?

Dlaczego wdowa po Czesławie Kiszczaku nie została zdezubekizowana?

4 lutego 2018 roku poseł dr hab. Józef Brynkus (Kukiz’15) wystosował interpelację do ministra obrony narodowej oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wysokości uposażenia funkcjonariuszy, na przykładzie wdowy po Czesławie Kiszczaku.

Poseł J. Brynkus zwrócił uwagę, że zachowanie uposażenia dla Marii Kiszczak w dotychczasowej wysokości jest przykładem rażącej niekonsekwencji w stosowaniu ustawy dezubekizacyjnej. Pytał także, czy jest więcej i ile podobnych przypadków zachowania wysokich apanaży przez funkcjonariuszy komunistycznych organów bezpieczeństwa. Apelował również o konsekwentne rozszerzenie stosowania ustawy dezubekizacyjnej na funkcjonariuszy wojskowych organów bezpieczeństwa.

Sekretarz stanu w MSWiA Jarosław Zieliński w odpowiedzi udzielonej 9 marca br. wyjaśnił, że ustawa dezubekizacyjna nie dotyczy osób, które pobierają świadczenia emerytalno-rentowe przyznawane przez wojskowe organy emerytalne. Dlatego sprawa obniżenia uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy i rodzin funkcjonariuszy wojskowych organów bezpieczeństwa pozostaje poza zakresem działania ustawy dezubekizacyjnej .

Dopiero 2 maja br. odpowiedzi w imieniu MON udzielił sekretarz stanu Wojciech Skurkiewicz. Według jego wyjaśnienia wdowa po Czesławie Kiszczaku pobiera wojskową rentę rodzinną na podstawie ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin. Minister przyznał, że w grudniu 2016 roku złożony został w Sejmie projekt zmian wojskowego prawa emerytalnego, zakładający podobnie jak w ustawie dezubekizacyjnej obniżenie wysokości emerytur wojskowych i rent inwalidzkich dla byłych żołnierzy, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa. Nie poinformował jednak o dalszych losach tego projektu.

Jak widać odpowiedzi obu resortów, mimo że dotyczą zagadnienia bardzo ważnego z punktu widzenia sprawiedliwości i odpowiedzialności moralnej są bardzo lakoniczne i wymijające. Wynika z nich, że III RP ma nadal problem z odcięciem się od korzeni i tradycji komunistycznego państwa totalitarnego, jakim była PRL.

Treść interpelacji:

Interpelacja nr 19186
do ministra obrony narodowej, ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie wysokości uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, na przykładzie wdowy po Czesławie Kiszczaku

Zgłaszający: Józef Brynkus

Data wpływu: 04-02-2018
Wadowice, 2018.02.04

Media ujawniły informację, że M. K., wdowa po ostatnim zwierzchniku komunistycznej Służby Bezpieczeństwa i szefie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Czesławie Kiszczaku, nie została objęta regulacjami ustawy z dnia 16 grudnia 2016 roku o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. RP z 30 grudnia 2016 r. poz. 2270), powszechnie nazywanej ustawą dezubekizacyjną.
Regulacje wspomnianej ustawy obejmujące przede wszystkim uposażenia emerytalne byłych funkcjonariuszy SB komunistycznego MSW i ich rodzin powinny być stosowane do wszystkich bez wyjątku byłych członków tego aparatu. Ze zdumieniem przyjąłem zatem informację, że M. K. pobiera nadal wysokie apanaże, co tłumaczono otrzymywaniem przez nią zaopatrzenia z tytułu ustalonego prawa do wojskowej renty rodzinnej na podstawie ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. RP z 2017 r. poz. 2225 z późn. zmianami). Taka sytuacja ujawnia nie tylko rażącą niekonsekwencję stosowania ustawy dezubekizacyjnej, ale stanowi zaprzeczenie idei przywracania sprawiedliwego ładu oraz nadużycie ustawy właściwej dla wojskowych zawodowych, jako parawanu dla niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania M. K.
Pragnę zwrócić uwagę, że Czesław Kiszczak nie był żołnierzem zawodowym, ale jedynie ubranym w mundur wojskowy długoletnim funkcjonariuszem organów Informacji Wojskowej i Wojskowej Służby Wewnętrznej (często określanych jako wojskowa bezpieka) oraz II Zarządu Sztabu Generalnego. Instytucje te wymienione zostały w punkcie 6 art. 13 b ust. 1 wspomnianej ustawy dezubekizacyjnej. Ponadto ustawa ta wyraźnie wskazuje w art.13 b ust. 2, że jej działaniem objęte są również osoby pełniące służbę na etacie Ministra Spraw Wewnętrznych PRL i funkcjonariusza nadzorującego służby i jednostki organizacyjne wymienione w ust. 1 pkt 5, czyli struktury komunistycznej bezpieki. A właśnie na tym stanowisku i w tej roli pełnił służbę Czesław Kiszczak.
Proszę zatem o wyjaśnienie, dlaczego wobec M. K. nie zastosowano wymienionych artykułów?
Proszę również o udzielenie informacji ile jest podobnych przypadków, gdy byli funkcjonariusze UB/SB lub ich rodziny korzystają z wyższego zaopatrzenia emerytalnego, bo otrzymują je z innych tytułów, np. jako oddelegowani do wojska pracownicy WSW itd.
Jeżeli zaś wspomniana ustawa nie działa w stosunku do osób pobierających uposażenie emerytalne na mocy ustawy dotyczącej żołnierzy zawodowych, apeluję o jak najszybsze rozszerzenie jej działania i takie ujednolicenie obowiązujących przepisów, aby mogła być skutecznie stosowana również wobec funkcjonariuszy (oraz ich rodzin) wojskowych organów bezpieczeństwa państwa totalitarnego, jakim była PRL.
Przy okazji pytam również o to jak postępują prace przy ustawie degradującej do stopnia szeregowego wysokich rangą żołnierzy tzw. Ludowego Wojska Polskiego, w tym przede wszystkim: Jaruzelskiego Kiszczaka, itd.?
Z poważaniem,
dr hab. Józef Brynkus prof. UP Kraków
Poseł na Sejm RP, Kukiz’15

Odpowiedzi na powyższą interpelację:

Odpowiedź na interpelację nr 19186
w sprawie wysokości uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, na przykładzie wdowy po Czesławie Kiszczaku
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński

Warszawa, 09-03-2018

Szanowny Panie Marszałku,
odpowiadając na interpelację numer 19186 Posła na Sejm RP Pana Józefa Brynkusa w sprawie wysokości uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, na przykładzie osoby wskazanej w interpelacji uprzejmie wyjaśniam, zgodnie ze stanowiskiem Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, że przedmiotowa sprawa pozostaje poza zakresem właściwości tego organu.
Ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 2270) zostali objęci funkcjonariusze uprawnieni do świadczeń emerytalno-rentowych przyznawanych na podstawie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2018 r. poz. 132, z późn. zm.), którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b tej ustawy.
Jednocześnie nadmieniam, że żołnierzom zwolnionym z zawodowej służby wojskowej oraz ich rodzinom przysługują świadczenia emerytalno-rentowe przyznawane przez wojskowe organy emerytalne na podstawie ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2017 r. poz. 2225, z późn. zm.).

Z poważaniem
MINISTER
SPRAW WEWNĘTRZNYCH i ADMINISTRACJI
z up. Jarosław Zieliński
Sekretarz Stanu

 

Odpowiedź na interpelację nr 19186
w sprawie wysokości uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, na przykładzie wdowy po Czesławie Kiszczaku
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz

Warszawa, 02-05-2018

Odpowiadając, z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej, na interpelację Pana Posła Józefa Brynkusa w sprawie wysokości uposażenia emerytalnego funkcjonariuszy, na przykładzie wdowy po Czesławie Kiszczaku (nr 19186), uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.
Świadczenie rodzinne otrzymywane przez Panią M. K. nie uległo obniżeniu, gdyż tzw. ustawą dezubekizacyjną objęci zostali wyłącznie funkcjonariusze służb mundurowych oraz członkowie ich rodzin posiadający prawo do świadczeń emerytalno-rentowych na podstawie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. 22018 r. poz. 132 z późn. zm.).
Natomiast Pani M. K., wdowa po gen. dyw. Czesławie Kiszczaku ma, ustalone prawo do wojskowej renty rodzinnej na podstawie ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2017 r., poz. 2225 z późn. zm.).
Projekt ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin z analogicznymi zmianami wpłynął do Sejmu RP w dniu 2 grudnia 2016 r. (druk sejmowy nr 1105). Zakłada on obniżenie wysokości emerytur wojskowych i rent inwalidzkich dla członków WRON i byłych żołnierzy zawodowych, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 sierpnia 1990 r., a także wojskowych rent rodzinnych pobieranych po zmarłych żołnierzach zawodowych pełniących służbę w tych organach. Według szacunków przedstawionych w projekcie ustawy, obniżenie wojskowych świadczeń emerytalno-rentowych dotyczyłoby ok. 12 tysięcy osób.

Wojciech SKURKIEWICZ

Fot. Scren TVP

Opracowała: Sylwia Michalec, pracownik Biura Poselskiego dra hab. Józefa Brynkusa