Poseł Brynkus > Poseł > Praca w sejmie > Dlaczego polskie władze nie chcą wyrzucić z bibliotek szkolnych i publicznych książek propagujących totalitaryzmy?

Dlaczego polskie władze nie chcą wyrzucić z bibliotek szkolnych i publicznych książek propagujących totalitaryzmy?

W czwartek 21 czerwca 2018 roku odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży (KENiM) poświęcone rozpatrzeniu informacji na temat funkcjonowania bibliotek szkolnych oraz stanu czytelnictwa wśród uczniów. Poseł dr hab. Józef Brynkus (Kukiz’15) skierował pytania do Minister Edukacji Narodowej oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W zapytaniach poseł poruszył sprawę książek propagujących totalitaryzmy w zbiorach bibliotek szkolnych i publicznych, co jego zdaniem jest zatrważające i w ogóle nie powinno mieć miejsca. Prof. J. Brynkus powołał się na konkretne przykłady, które wskazywał wcześniej z trybuny sejmowej w styczniu br. <link wystąpienia> oraz w skierowanej w tej sprawie interpelacji m.in. do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji <link do tekstu>. Jego zdaniem odpowiedzi instytucji odpowiedzialnych za edukacje, naukę i przestrzeganie prawa w Polsce są bulwersujące, gdy tłumaczą, że każda biblioteka ma charakter autonomiczny i sama decyduje o zawartości księgozbioru. Poseł uważa, że odpowiedzialne ministerstwa nie powinny umywać rąk, a wręcz wymusić weryfikację księgozbiorów pod kątem usunięcia wydawnictw propagujących totalitaryzmy.

W odpowiedzi minister Anna Zalewska, uciekając od problemu poruszonego przez posła Brynkusa, stwierdziła, iż nie wyobraża sobie w XXI w. weryfikacji zasobów bibliotecznych, a zawiadomienia o spostrzeżonych przypadkach sugerowała kierować do Prokuratury lub dyrektorów bibliotek, w których  znajdują się książki propagujące totalitaryzmy.

Udzielająca odpowiedzi w imieniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego podsekretarz stanu dr hab. Magdalena Gawin scedowała odpowiedź na towarzyszącego jej dyrektora Biblioteki Narodowej dra Tomasza Makowskiego, który przyznał, że zdarzają się w księgozbiorach szkolnych lub działach dla dzieci i młodzieży bibliotek publicznych książki niewłaściwe, ale jego zdaniem w takich przypadkach powinno się interweniować u organizatora biblioteki, gdyż nie można stosować cenzury prewencyjnej.

Poseł profesor Józef Brynkus oburzony jest umywaniem rąk i lekceważeniem przez wysokich urzędników państwowych zasygnalizowanych problemów naruszeń konstytucji i prawa karnego. Niestety organy państwa udają, że problemu nie ma.

Poseł zapytał także przedstawicieli MKiDN i BN o sens tworzenia nowego katalogu zasobów bibliotecznych, skoro istnieje już katalog NUKAT. Czy nie jest to niepotrzebne dublowanie podobnych narzędzi?

Odpowiadający, dyrektor BN dr T. Makowski stwierdził, że ustawa o bibliotekach mówi o tworzeniu krajowej sieci bibliotecznej umożliwiającej powszechny i bezpłatny dostęp do księgozbiorów, zbiorów cyfrowych i repozytoriów bibliotek publicznych. Katalog OMNIS ma umożliwiać dostęp do informacji o zasobach 32 tys. bibliotek w kraju. Zaś system NUKAT obejmuje ponad tysiąc bibliotek naukowych i jego zdaniem oba te katalogi mogą funkcjonować równocześnie.

Wątpliwości posła J. Brynkusa budzi sens wydatkowania znacznych publicznych środków na tworzenie nowego narzędzia, jakim jest katalog OMNIS, gdy mniejszym kosztem można rozwinąć i rozbudować istniejący już system NUKAT.

 

Opracowała Sylwia Michalec, pracownik Biura Poselskiego dra hab. Józefa Brynkusa