Poseł Brynkus > Poseł > Praca w sejmie > Czy coś się zmieni z problemem „śmieciowym” w Polsce?

Czy coś się zmieni z problemem „śmieciowym” w Polsce?

26 czerwca br. poseł dr. hab. Józef Brynkus skierował interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministra Sprawiedliwości i Ministra Środowiska odnośnie rozwiązania problemu śmieci i odpadów w Polsce. Coraz częstsze pożary na polskich wysypiskach śmieci wskazują na rozmyślne działanie systemowe. Nie wiadomo, czy nie jest to próba sprawdzenia, jaka istnieje możliwość uczynienia z Polski wysypiska śmieci dla najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów UE.

Jednym z przykładów wwożenia śmieci na teren Polski są Gorlice, gdzie od czerwca 2017 r. wwieziono aż 1600 ton odpadów niewiadomego składu i pochodzenia przez gliwicką firmę Multibest spółka jawna, która w chwili wwozu nie była nawet znana z miejsca pobytu i działalności i co więcej przez szereg lat nie składała sprawozdań finansowych pomimo istniejącego obowiązku.

Problem „śmieciowy” nie jest efektem ostatnich miesięcy czy nawet lat lecz wynikiem wieloletnich zaniedbań, zaniechań i bezradności aparatu państwa wobec zorganizowanych grup przestępczych. Gdyby odpowiednie służby reagowały na pojawiające się wcześniej negatywne sygnały, proceder śmieciowy można by było poważnie ograniczyć.

 

Pełna treść interpelacji:

Interpelacja nr 23426

do ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra sprawiedliwości, ministra środowiska w sprawie rozwiązania problemu śmieci i odpadów w Polsce

Szanowni Panowie Ministrowie!

Szalejące pożary na polskich wysypiskach śmieci są powodem, z którego próba uczynienia z Polski wysypiska śmieci dla najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów UE stała się głośna. Przypomnę, że pojedyncze przypadki wwożenia śmieci na wielką skalę były notowane już w latach 90. – wystarczy przypomnieć gliwicką firmę GUMEX sp. z o.o. (blisko 1200-1500 t odpadów gumowych z Niemiec). To także zapełnienie nieustalonego składu substancjami zbiorników byłej rafinerii GLIMAR, co miało miejsce w latach rządów PO-PSL oraz obecnych.

Problem „śmieciowy” nie jest więc efektem ostatnich miesięcy czy nawet lat, ale wynikiem bezradności aparatu państwa wobec zorganizowanych grup przestępczych niewahających się dla zarobienia sporych pieniędzy narażać mieszkańców okolic na utratę zdrowia i w perspektywie życia. Gdyby odpowiednie służby zareagowały na pojawiające się wcześniej sygnały, proceder śmieciowy można by było poważnie ograniczyć.

Kilka przykładów, ale jakże znaczących

Od czerwca 2017 roku społeczność Gorlic jest zbulwersowana wwozem na teren byłej rafinerii 1600 ton niebezpiecznych odpadów (niektóre media donosiły, że nawet szpitalnych) przez gliwicką firmę Multibest spółka jawna. W chwili dokonania wwozu firma ta była nieznana z miejsca pobytu. Adres wykazywany na dokumentach w KRS (Sąd Rejonowy w Gliwicach) był fikcyjny. O tym media informowały już w czerwcu 2013 roku – pięć lat temu! Niestety informacje o tym nie wzbudziły zainteresowania u służb podległych ówczesnemu ministrowi spraw wewnętrznych. Co więcej, Multibest sp.j. – rzekomo biorąca udział w obrocie gospodarczym, i to na sporą skalę (vide: faktura nr 1/10/12 z 31 października 2012 r. na 307 500 zł) – nie składała sprawozdań finansowych pomimo istniejącego obowiązku przez szereg lat. Najwyraźniej nikt nie zainteresował się tym istniejącym obiektywnie faktem. Mieszkańcy Gliwic, którzy dotarli do mnie jako do posła Kukiz’15 z prośbą o interwencję, wiążą to zadziwiające milczenie lokalnych służb z powiązaniami J. G. z miejscowym sądem. Jest bowiem powszechnie znany fakt wynajęcia mieszkania w ścisłym centrum miasta za cenę dziesięciokrotnie niższą niż spotykana w obrocie jednemu z sędziów miejscowego sądu rejonowego przez współpracownika J. G. Sam G. i jego małżonka oficjalnie są trwale niewypłacalni od roku 2000. To oznacza, że każda nałożona na nich kara w związku z zanieczyszczeniem środowiska na wielką skalę będzie pozostawała na papierze. Nie ma również możliwości obciążenia ich nawet ułamkiem kosztów utylizacji wwiezionych przez nich śmieci. To oznacza obciążenie miejscowych podatników.

Podobnie w Zgierzu. Tamtejsza firma zarządzająca faktycznie wysypiskiem prócz śmieci i biurowego komputera prawdopodobnie nie posiada innego majątku (kapitał zakładowy – 5 tysięcy zł). Sytuacja na mniejszą skalę w Wadowicach. Nielegalnie składowane śmieci dopiero na skutek poselskich interwencji został wywiezione na ich wysypisko. Koszty utylizacji poniosło miasto, które dotąd nie może ich odzyskać, gdyż firma składująca te śmieci okazała się słupem. Inna sprawa, że korzystała ona z użyczonego sprzętu, bo swoim nie dysponowała. To już wskazuje na celowe niezgodne z prawem jej działanie.

W związku z powyższym pytam:

Pana Ministra Spraw Wewnętrznych:

– Dlaczego podległe Panu służby nie uczyniły nic, by uniemożliwić J. i S. G. wwiezienie do Gorlic aż 1600 t odpadów niewiadomego składu i pochodzenia?

– Czy podległe Panu Ministrowi służby monitorują Internet w celu uzyskania informacji dotyczących nielegalnego sprowadzania do Polski śmieci, ich składowania i problemów, które z tym mają samorządy i obywatele protestujący przeciw temu zjawisku?

Pana Ministra Sprawiedliwości:

Dlaczego KRS w Gliwicach utrzymywał latami fikcyjny wpis Multibest sp.j. w rejestrze? Czy istniejące przepisy w tym zakresie wyłączają działanie sądu z urzędu i wykreślenie fikcyjnego podmiotu? Jeśli tak, to czy resort planuje nowelizację prawa w tym zakresie? Jeśli zaś przepisy umożliwiają wykreślenie fikcyjnego podmiotu, czy zostaną podjęte działania mające na celu ukaranie osób odpowiedzialnych za umożliwienie Multibest sp.j. formalnej egzystencji mimo braku adresu wykonywania działalności i tym samym fikcyjności podmiotu?

 

Pana Ministra Ochrony Środowiska:

– Czy przewiduje wprowadzenie kontroli miejsc składowania śmieci sprowadzonych legalnie do Polski w związku z następującymi kryteriami: 1. zabezpieczeniem śmieci przed samoczynnym ich samozapaleniem się, celowym podpaleniem – w związku z brakiem fizycznego zabezpieczenia przez ochronę składowiska śmieci i monitoring wizyjny; 2. ilością śmieci sprowadzonych przez podmiot a wielkością miejsca ich składowania, co może wykazać, że ilość śmieci sprowadzonych – wg dokumentów – jest zaniżona/zawyżona w stosunku do ilości śmieci znajdujących się na składowisku – co może wykazać, że sprowadzone śmieci zostały nielegalnie składowane w innym miejscu albo też pozbyto się ich w sposób nielegalny; 3. związkiem miejsc palenia się składowisk śmieci z podmiotami, które śmieci do Polski legalnie sprowadzały. Istnieje bowiem potencjalnie możliwość związku wielokrotności tych „palących się składowisk śmieci” ze stanem finansów firm sprowadzających śmieci? Trzeba też w tym przypadku wziąć pod uwagę spółki córki i inne relacje firm – podwykonawcy itd.

– Czy przewiduje zmianę przepisów w zakresie sprowadzania do Polski niebezpiecznych odpadów, w tym także śmieci, bowiem obecne są tak skonstruowane, że umożliwiają działania w tym zakresie bez jakiegokolwiek nadzoru?

– Czy znane są Panu Ministrowi stanowiska przedstawicieli różnych branż zajmujących się recyklingiem, którzy domagają się zwiększenia kontroli w tym zakresie i którzy swoje propozycje przedstawili Ministerstwu Środowiska, np. w zakresie kontroli utylizacji i recyklingu odpadów elektrycznych?

Wszystkich Panów Ministrów pytam:

– Czy znane są Panom Ministrom wzajemne powiązania kapitałowe i osobowe firm działających w obszarze utylizacji śmieci?

– Czy znane są Panom Ministrom przypadki zbycia udziałów w spółkach samorządowych i innych publicznych w obszarze zbierania, składowania i utylizacji śmieci? Czy ministerstwa prowadziły kontrolę tego zbycia – pod kątem celowości i legalności tego działania?

– Czy udzielanie zezwoleń na wwóz śmieci jest uzależnione od wysokości kapitału zakładowego podmiotu starającego się o to?

– Tak samo: Czy zarządzanie wysypiskami jest uzależnione od wysokości kapitału zakładowego podmiotu starającego się o to?

– Kto sprawuje nad nimi kontrolę?

– Czy wwożone do kraju śmieci poddawane są kontroli za każdym razem czy tylko wyrywkowo? Jak wygląda monitoring ich przewozu, składowania i utylizacji? Jakie państwowe służby uczestniczą w tym monitoringu?

– Czy przewiduje się przymusowe ubezpieczenie podmiotów prowadzących taką działalność?

– Czy podobne działania Panowie Ministrowie zlecili w odniesieniu do innych branż zajmujących się recyklingiem niebezpiecznych odpadów, a także oczyszczalni ścieków, które też „nagle mogą ulegać awariom”, jak np. w Gdańsku?

 

Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Łukasza Piebiaka

 

W związku z interpelacją nr 23426 Pana Posła Józefa Brynkusa w sprawie rozwiązania problemu śmieci i odpadów w Polsce, w zakresie objętym właściwością Ministra Sprawiedliwości uprzejmie przedstawiam co następuje:

Odnosząc się do skierowanego do Ministra Sprawiedliwości pytania, dotyczącego przyczyn pozostawienia w Krajowym Rejestrze Sądowym przez wiele lat fikcyjnego wpisu adresu siedziby Biuro Finansowe Multibest L. Gąsior, S. Witalińska-Gąsior spółki jawnej z siedzibą w Dąbrowie Górniczej (nr KRS 0000088652), uprzejmie informuję, że z wyjaśnień udzielonych przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach wynika, że w aktach rejestrowych ww. spółki brak jest informacji wskazujących na fikcyjność ujawnionego w Krajowym Rejestrze Sądowym adresu jej siedziby. Tym samym należy uznać, że nie było podstaw do podejmowania działań w celu ukarania osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.

W odniesieniu do stwierdzenia, że spółka nie składała sprawozdań finansowych, pomimo istniejącego przez szereg lat obowiązku, uprzejmie informuję, że zarzut ten nie potwierdził się. Z udzielonych przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyjaśnień wynika, że spółka nie miała i w dalszym ciągu nie ma obowiązku składania rocznych sprawozdań finansowych, co zostało ustalone we wszczętym przez Sąd Rejonowy w Gliwicach postępowaniu przymuszającym wobec spółki do złożenia zaległych rocznych sprawozdań finansowych za lata 2010-2012, które zostało umorzone postanowieniem z dnia 7 listopada 2013 r. w związku ze stwierdzeniem przez sąd braku obowiązku składania przez spółkę rocznych sprawozdań finansowych. Następnie Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach (zmiana właściwości sądu wynikła ze zmiany adresu siedziby spółki) w dniu 17 listopada 2017 r. wszczął kolejne postępowanie przymuszające spółkę do złożenia zaległych rocznych sprawozdań finansowych, które umorzył postanowieniem z dnia 7 lutego 2018 r., w związku z ustaleniem przez sąd braku obowiązku składania przez spółkę rocznych sprawozdań finansowych. Następnie spółka złożyła wnioski o wpis do rejestru informacji o braku obowiązku sporządzania sprawozdań finansowych za lata 2014-2017, które, jak wynika z odpisu pełnego z rejestru spółki, zostały ujawnione w dniach 26 lutego 2018 r. i 19 kwietnia 2018 r.

Wobec umorzenia postępowań przymuszających oraz treści ww. wpisów do rejestru uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 40 pkt 7 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 986) w rejestrze ujawnia się wzmiankę o braku obowiązku sporządzenia i złożenia sprawozdania finansowego, jeżeli spółka spełnia warunki określone w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 395 ze zm.). Powołany przepis stanowi, że spółki jawne osób fizycznych (a taką jest spółka wymieniona na wstępie) są zwolnione z obowiązku stosowania przepisów ustawy, zatem także w zakresie obowiązku sporządzania i składania rocznych sprawozdań finansowych, jeżeli ich przychody netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych za poprzedni rok obrotowy wyniosły mniej niż równowartość w walucie polskiej 2 000 000 euro. Takie spółki zobowiązane są na podstawie art. 70a ustawy o rachunkowości złożyć we właściwym rejestrze sądowym w terminie 6 miesięcy od dnia kończącego rok obrotowy, oświadczenie o braku obowiązku sporządzenia i złożenia rocznego sprawozdania finansowego. Jak wynika z powołanych wyżej wyjaśnień Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach oraz odpisu pełnego z rejestru spółki, spółka wykonała powyższy obowiązek.

Pragnę dodać, że sądy rejestrowe zobowiązane są do bieżącej kontroli terminowości składania rocznych sprawozdań finansowych lub oświadczeń o braku obowiązku sporządzenia i złożenia rocznego sprawozdania finansowego. O każdym zaniedbaniu w spełnieniu obowiązku kierownik sekretariatu zobowiązany jest zawiadomić przewodniczącego wydziału (§ 176 Rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych – Dz. U. z 2015 r. poz. 2316 ze zm.), w celu podjęcia decyzji o wszczęciu postępowania przymuszającego do złożenia zaległego rocznego sprawozdania finansowego lub oświadczenia o braku obowiązku sporządzenia i złożenia takiego sprawozdania. Przedmiotem stałej kontroli służb nadzorczych Ministra Sprawiedliwości jest realizacja obowiązku wszczynania przez sądy rejestrowe z urzędu postępowań przymuszających do wykonania powyższych obowiązków rejestrowych.

W odpowiedzi na pytanie, czy istniejące przepisy wyłączają działanie sądu z urzędu i wykreślenie fikcyjnych danych i fikcyjnego podmiotu oraz, czy resort planuje nowelizację prawa w tym zakresie, uprzejmie informuję, że w aktualnym stanie prawnym sąd rejestrowy w razie powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości ujawnionych w rejestrze danych spółki – np. adresowych, – zobowiązany jest na podstawie art. 24 ust. 1 w związku z art. 23 ust. 2 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym wszcząć z urzędu postępowanie przymuszające spółkę do uaktualnienia w rejestrze jej danych adresowych, tj. złożenia wniosku o wpis do rejestru zmiany danych adresu siedziby. Jeżeli spółka nie złoży, pomimo wezwania sądu, takiego wniosku, to sąd rejestrowy jest władny nałożyć grzywnę na wspólników reprezentujących spółkę, ponownie wezwać do wykonania ww. obowiązku rejestrowego, a jeżeli mimo dwukrotnego wezwania, spółka nie złoży wniosku, sąd zobowiązany jest wszcząć z urzędu na podstawie art. 25a ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy postępowanie o rozwiązanie spółki bez przeprowadzenia likwidacji. Efektem takiego postępowania byłoby, w przypadku ustalenia przez sąd rejestrowy, że spółka nie posiada zbywalnego majątku i faktycznie nie prowadzi działalności, orzeczenie o rozwiązaniu spółki bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego i zarządzenie jej wykreślenia z Krajowego Rejestru Sądowego (art. 25d ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym). Należy również podkreślić, że sąd rejestrowy zobowiązany byłby analogicznie postąpić, jeżeli spółka pomimo dwukrotnego wezwania nie złożyłaby oświadczeń o braku obowiązku sporządzenia i złożenia rocznych sprawozdań finansowych.

Uprzejmie informuję, że powołany art. 25a oraz dalsze przepisy ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, które regulują przesłanki i przebieg postępowania w sprawie wyeliminowania z obrotu gospodarczo-prawnego martwych i fikcyjnych podmiotów rejestrowych w drodze wszczynanego z urzędu postępowania o rozwiązanie takich podmiotów bez likwidacji, a następnie wykreślenie ich z rejestru, zostały wprowadzone do porządku prawnego z dniem 1 stycznia 2015 r. ustawą z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2014 r. poz. 1924), jako remedium na figurowanie w rejestrze znacznej liczby podmiotów, które nie wykazują żadnej aktywności, nie wykonują obowiązków rejestrowych (w tym nie składają sprawozdań finansowych), nie prowadzą działalności i nie posiadają majątku – co dotychczas osłabiało pewność obrotu gospodarczego i wiarygodność danych zawartych w rejestrze. Celem powyższej regulacji była również maksymalizacja wiarygodności i rzetelności danych ujawnionych w rejestrze, co z kolei wzmocniło zasadę domniemania prawdziwości wpisów określoną w art. 17 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Możliwość wykreślenia podmiotu nie posiadającego majątku, który nie prowadzi działalności stanowi bowiem de facto uzgodnienie stanu rejestru ze stanem rzeczywistym.

W ocenie Ministra Sprawiedliwości przyjęte rozwiązania spełniają założoną rolę, dlatego uprzejmie wyjaśniam, że aktualnie nie jest planowana zmiana przepisów prawa w tym zakresie. Natomiast przedmiotem stałej kontroli służb nadzorczych Ministra Sprawiedliwości jest realizacja obowiązku wszczynania przez sądy rejestrowe z urzędu postępowań o rozwiązanie podmiotów rejestrowych bez przeprowadzenia likwidacji. Jak wynika z wykonanych w Ministerstwie Sprawiedliwości analiz statystycznych, sądy rejestrowe na coraz większą skalę wszczynają takie postępowania, jak również postępowania przymuszające do złożenia zaległych rocznych sprawozdań finansowych. Poniżej przedstawiam w ujęciu tabelarycznym, jako przykładowe, wyniki Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach (sądu rejestrowego właściwego dla Biura Finansowego Multibest L. Gąsior, S. Witalińska-Gąsior spółki jawnej) w ww. kategorii spraw za lata 2016-2017:

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód
w Katowicach
liczba wszczętych postępowań
przymuszających do złożenia zaległych
rocznych sprawozdań finansowych
liczba wszczętych postępowań
o rozwiązanie bez likwidacji
2016 2141 676
2017 5136 944

 

Uprzejmie informuję, że sądy rejestrowe zobowiązane są zawiadamiać organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości, który stanowi, że kto wbrew przepisom ustawy nie składa sprawozdania finansowego, skonsolidowanego sprawozdania finansowego, sprawozdania z działalności, sprawozdania z działalności grupy kapitałowej, sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej, skonsolidowanego sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej we właściwym rejestrze sądowym, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Zagadnienie realizacji ww. obowiązku przez sądy rejestrowe jest przedmiotem stałej kontroli służb nadzorczych Ministra Sprawiedliwości. W tym kontekście uprzejmie informuję, że z udzielonych przez Prokuraturę Krajową informacji wynika, że dochodzenie w sprawie niezłożenia przez Biuro Finansowe Multibest L. Gąsior, S. Witalińska-Gąsior spółki jawnej z siedzibą w Dąbrowie Górniczej sprawozdań finansowych za lata 2014-2016, tj. o czyny z art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości było prowadzone przez Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach. Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2018 r. odmówiono wszczęcia dochodzenia w przedmiotowej sprawie.

W odpowiedzi na skierowane do wszystkich Ministrów pytanie o powiązania pomiędzy podmiotami prowadzącymi działalność w zakresie gospodarowania odpadami wyjaśniam, że z informacji udzielonych przez Prokuraturę Krajową wynika, iż aktualnie gromadzi ona dane dotyczące pozostających w toku oraz zawieszonych postępowań przygotowawczych, prowadzonych o przestępstwa przeciwko środowisku, tj. z art. 183 § 1-6 Kodeksu karnego. Sprawozdania z badań powyższych spraw poddane zostaną analizie, w tym także pod kątem ustalenia ewentualnych powiązań pomiędzy podmiotami prowadzącymi działalność w zakresie gospodarowania odpadami.

Pozostałe pytania adresowane do wszystkich Ministrów pozostają poza zakresem sfery działalności Ministerstwa Sprawiedliwości.

Z poważaniem

Łukasz Piebiak

 

Odpowiedź Sławomira Mazurka, podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska

W odpowiedzi na interpelację Pana Józefa Brynkusa, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, z dnia 2 lipca br. (znak: K8INT23426) w sprawie rozwiązania problemu odpadów w Polsce, przedstawiam następujące wyjaśnienia.                                                                          W odpowiedzi na pytanie pierwsze interpelacji dotyczące wprowadzenia kontroli miejsc składowania odpadów sprowadzonych legalnie do Polski uprzejmie informuję, że przywóz odpadów do składowania jest całkowicie zakazany i w związku z tym nie ma możliwości legalnego przywozu odpadów w takim celu zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 24 czerwca 2008 r. w sprawie rodzajów odpadów, których przywóz w celu unieszkodliwiania jest zabroniony (Dz. U. Nr 119, poz. 769).                                                         Natomiast odnosząc się ogólnie do zagadnienia kontroli, uprzejmie informuję, że każdego roku wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska opracowują roczne plany kontroli.                                                                                                                          Częstotliwość kontroli podmiotu zależy od wielu czynników, w tym m.in. ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej w wyniku prowadzonej działalności, uciążliwości dla środowiska lub wyników ostatniej kontroli. Ponadto wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska oprócz kontroli planowych prowadzą również kontrole interwencyjne w przypadku uzasadnionego podejrzenia zagrożenia życia lub zdrowia. Częstotliwość kontroli określana jest w oparciu o obowiązujące przepisy ochrony środowiska, wytyczne Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i Wojewody, a zależy również od jednej z pięciu kategorii ryzyka, do której zakwalifikowany został zakład.                                                                                   Kontrole organów Inspekcji Ochrony Środowiska (dalej IOŚ) polegają na sprawdzeniu zgodności prowadzonej działalności z obowiązującymi przepisami oraz warunkami posiadanych decyzji, w tym zezwoleń w zakresie gospodarowania odpadami. W przypadku stwierdzanych naruszeń, zarówno obowiązujących przepisów prawa, jak i warunków decyzji, wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska mogą podejmować szereg działań pokontrolnych, w tym m.in. wydawać zarządzenia pokontrolne, wymierzać administracyjne kary pieniężne, czy też kierować wystąpienia do innych organów, w tym do właściwych organów ochrony środowiska z wnioskiem o podjęcie działań, wynikających z art. 47 ww. ustawy, w tym cofnięcia wydanych zezwoleń. Jednocześnie uprzejmie informuję, że w ostatnich miesiącach na terenie całego kraju odbywały się połączone kontrole miejsc magazynowania odpadów, w których brali udział służby Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W kontrolach tych szczególną uwagę zwracano na kwestie zagrożeń pożarowych.                                                                       W odpowiedzi na pytanie drugie dotyczące zmiany przepisów w zakresie sprowadzania do Polski niebezpiecznych odpadów, należy zauważyć, że procedury dotyczące transgranicznego przemieszczania odpadów określone są w obowiązujących wprost przepisach unijnych, tj. rozporządzeniu (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.U. L 190 z 12.7.2006).             Zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia, zarówno transgraniczne przemieszczenie odpadów niebezpiecznych, jak i zmieszanych odpadów komunalnych pochodzących z gospodarstw domowych wymaga pisemnego zezwolenia zainteresowanych organów, tj. właściwego organu państwa wysyłki, właściwego organu państwa przeznaczenia oraz właściwych organów państw tranzytu (jeżeli wystepują). Tym samym, twierdzenie że przepisy umożliwiają transgraniczne przemieszczanie odpadów niebezpiecznych oraz zmieszanych komunalnych bez jakiegokolwiek nadzoru, jest całkowicie nieprawdziwe.              Ponadto wyjaśniam, że rozporządzenie nr 1013/2006 umożliwia państwom członkowskim wprowadzenie całkowitego lub częściowego zakazu przywozu na swoje terytorium odpadów przeznaczonych do procesów unieszkodliwienia. Polska korzysta z ww. możliwości. Aktualnie w Polsce obowiązuje zakaz przywozu odpadów z zagranicy w celu unieszkodliwienia, z wyjątkiem części rodzajów odpadów przeznaczonych do spalenia w specjalistycznych instalacjach. Wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy oraz niektórych innych ustaw wprowadzony zostanie całkowity zakaz przywozu do Polski odpadów przeznaczonych do unieszkodliwiania. Ponadto, zgodnie z ww. nowelizacją, wprowadzony będzie na poziomie ustawowym zakaz przywozu zmieszanych odpadów komunalnych.                                                                                                                 W odpowiedzi na pytanie trzecie dotyczące zwiększenia kontroli w zakresie przeznaczonych do utylizacji i recyklingu odpadów elektrycznych uprzejmie informuję, że w Ministerstwie Środowiska na bieżąco monitorowane jest funkcjonowanie przepisów wynikających z ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz. U. poz. 1688, z późn. zm.). Należy zwrócić uwagę, że wspomniana ustawa, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., wprowadziła nowe instrumenty mające na celu usprawnienie działania systemu gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym. W kontekście zwiększenia kontroli ww. ustawa wprowadziła możliwość przeprowadzania przez właściwe organy niezapowiedzianych kontroli przedsiębiorców gospodarujących zużytym sprzętem – dotychczas konieczne było zawiadomienie przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli na 7 dni przed jej rozpoczęciem. W ten sposób umożliwiono organom kontrolnym, np. Inspekcji Ochrony Środowiska, ocenę faktycznego stanu prowadzonej działalności w zakresie zbierania i przetwarzania zużytego sprzętu. Wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska przekazywały do resortu środowiska informacje, że nowe rozwiązania prawne znacząco usprawniły kontrole przedsiębiorców i wpłynęły pozytywnie na ich efektywność.                                                                         Ponadto ww. ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym wprowadziła również obowiązek przeprowadzenia audytu zewnętrznego dla organizacji odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz prowadzących zakłady przetwarzania w celu sprawdzenia czy podmioty przestrzegają prawa ochrony środowiska, w tym w zakresie gospodarowania zużytym sprzętem. Ma to zapewnić rzetelną i obiektywną weryfikację wiarygodności danych zawartych w dokumentach ewidencyjnych, celnych oraz fakturach. Pierwsze audyty zostały przeprowadzone w roku 2018 i dotyczyły prowadzenia działalności w roku 2017.                                                                                                                                    W korespondencji zarówno ze strony organów administracji, jak i ze strony niektórych przedsiębiorców pojawiały się propozycje nowych rozwiązań w systemie gospodarki odpadami, a niektóre z nich zostały wykorzystane w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o odpadach oraz nowelizacji ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska .                                           Odnosząc się do pytań skierowanych w interpelacji do wskazanych ministrów dotyczących wiedzy o powiązaniach kapitałowych i osobowych firm działających w obszarze przetwarzania odpadów bądź przypadków zbycia udziałów w spółkach samorządowych i innych w ww. obszarze oraz ewentualnej kontroli tego zbycia, wyjaśniam, że pytanie to jest poza zakresem właściwości Ministra Środowiska.                                                                           W kwestii kolejnych pytań – wspólnych dla kilku ministrów podkreślam, że obecnie obowiązujące przepisy nie uzależniają możliwości udzielenia zezwolenia na przywóz odpadów bądź zarządzanie składowiskiem od wysokości kapitału zakładowego podmiotu wnioskującego o odpowiednią decyzję. Niemniej jednak dla podmiotów prowadzących działalność wymagającą uzyskania zezwolenia na przetwarzanie lub zezwolenia na zbieranie odpadów ww. ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. wprowadza obowiązek posiadania zabezpieczenia roszczeń w wysokości umożliwiającej pokrycie kosztów ewentualnego usunięcia odpadów, także skutków ich magazynowania. Wydanie decyzji na zbieranie czy przetwarzanie odpadów będzie uzależnione od wcześniejszego ustanowienia ww. zabezpieczenia roszczeń, które będzie mogło mieć formę polisy ubezpieczeniowej, gwarancji bankowej, gwarancji ubezpieczeniowej lub depozytu                                                                     W tym samym dniu Sejm RP uchwalił również ustawę o zmianie ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz niektórych innych ustaw, której celem jest zwiększenie kompetencji wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska w zakresie podejmowanych działań kontrolnych. Wprowadzone zmiany polegają na wprowadzeniu m.in. możliwości prowadzania przez IOŚ kontroli interwencyjnych bez zapowiedzi, możliwości zatrzymywania i kontroli pojazdów przewożących odpady przez IOŚ.                                                            W odpowiedzi na ostatnie pytanie dotyczące kontroli odpadów przywożonych do Polski, informuję, że transgraniczne przemieszczanie odpadów odbywa się na podstawie procedur określonych w ww. rozporządzeniu nr 1013/2006. System kontroli transgranicznego przemieszczania odpadów w Polsce opiera się na współpracy IOŚ i służb posiadających uprawnienia do kontroli transportów drogowych. Główny Inspektor Ochrony Środowiska pełni funkcję właściwego organu w sprawach kontroli przemieszczania odpadów, zgodnie z art. 53 ww. rozporządzenia oraz na podstawie Konwencji Bazylejskiej o kontroli transgranicznego przemieszczania i usuwania odpadów niebezpiecznych, a także w oparciu o przepisy ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Natomiast wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska kontrolują podmioty gospodarcze i w razie stwierdzenia działań niezgodnych z ww. przepisami nakładają kary pieniężne w wysokości od 30 do 300 000 zł. Kontrole drogowe transportów odpadów wykonywane są na bieżąco przez Straż Graniczną, Krajową Administrację Skarbową oraz Inspekcję Transportu Drogowego, z którymi Główny Inspektor Ochrony Środowiska zawarł formalne porozumienia w sprawie współdziałania w zakresie kontroli transgranicznego przemieszczania odpadów. W przypadku stwierdzenia nielegalnego przemieszczania odpadów organ, który ujawnił naruszenie (WIOŚ, Straż Graniczna, Krajowa Administracja Skarbowa, Inspekcja Transportu Drogowego lub policja) zawiadamiają GIOŚ oraz prokuraturę. Postępowania prowadzone przez GIOŚ i prokuraturę są postępowaniami odrębnymi. GIOŚ prowadzi działania w celu ustalenia odpowiedzialnych za nielegalne przemieszczanie odpadów i zwrot do kraju wysyłki odpadów nielegalnie przywiezionych na teren Polski lub zagospodarowanie w kraju odpadów nielegalnie wysłanych z terenu Polski. Natomiast prokuratury prowadzą postępowania w oparciu o przepisy art. 183 Kodeksu karnego. Z poważaniem

Z up. Ministra

Sławomir Mazurek

Podsekretarz Stanu

Ministerstwo Środowiska

 

Opracowała Sylwia Michalec, pracownik Biura Poselskiego dra hab. Józefa Brynkusa