Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Prawdopodobnie nie będzie uchwały Sejmu o stanie wojennym. Terlecki: Kluby są za bardzo podzielone

Prawdopodobnie nie będzie uchwały Sejmu o stanie wojennym. Terlecki: Kluby są za bardzo podzielone

Projekt uchwały upamiętniającej ofiary stanu wojennego mojego autorstwa, wywołał sprzeciw PO i Nowoczesnej, chcących rozmyć odpowiedzialność w medialnej wersji ich uchwały. Komisja Kultury przyjęła zaproponowaną przez mnie wersję uchwały. Ryszard Terlecki stwierdził jednak, że „skoro PO i Nowoczesna wspólnie z obrońcami UB będą razem protestować, porozumienie jest mało prawdopodobne”

„Jest kilka projektów uchwał. Jest uchwała klubu Kukiz’15, na którą nanieśliśmy drobne uwagi i zgodziliśmy się ją przyjąć. Ale nie przyjęły jej kluby PO i Nowoczesnej. Przedstawiły swoje projekty, które są dla nas nie do przyjęcia. W tej sytuacji marszałek Sejmu rano, rozpoczynając obrady, uczcił ofiary stanu wojennego minutą ciszy. Wspólnej uchwały najwyraźniej nie będzie” – powiedział we wtorek Terlecki.

„Musielibyśmy głosować za projektami na sali sejmowej, co byłoby dość przykre wobec takiej rocznicy, gdyby okazało się, że Sejm jest w tej sprawie podzielony i nie może przyjąć uchwały, która jednoznacznie potępia stan wojenny, czci pamięć ofiar oraz domaga się rozliczenia sprawców”. Jak przypomniał, projekt w sprawie upamiętnienia tragicznych wydarzeń stanu wojennego trafił do sejmowej komisji kultury. Terlecki dodał, że teoretycznie jest jeszcze możliwe, że na kończącym się posiedzeniu uda się głosować nad projektem. „W co wątpię, skoro PO i Nowoczesna wspólnie z obrońcami UB będą razem protestować. Porozumienie jest mało prawdopodobne”

Więcej na portalu Dziennik.pl