Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Interwencja posła Brynkusa w obronie polskiej racji stanu – tylko rząd nierychliwy…

Interwencja posła Brynkusa w obronie polskiej racji stanu – tylko rząd nierychliwy…

Zwiastuny produkowanej na Ukrainie gry komputerowej „The Cost of Freedom” czyli „Cena (Koszt) wolności” opartej na wydarzeniach z okresu II wojny światowej, mających miejsce w KL Auschwitz-Birkenau pojawiły się w sierpniu 2018 r. Były na tyle szokujące, że natychmiast zareagował poseł na Sejm RP dr hab. Józef Brynkus, historyk i wykładowca akademicki. Niestety, reakcje na jego interpelacje politycznych decydentów, którzy powinni bronić polskiej racji stanu, nie tylko nie były równie błyskawiczne ale także nacechowane były niezbyt wielkim zaangażowaniem. Ot, takie urzędowe pisemka, spuszczające petenta…

Sęk w tym, że wspomnianą interpelację w sprawie żywotnych interesów polskiej racji stanu złożył poseł Ruchu Kukiz’15, a zatem formacji opozycyjnej. Nikt spośród parlamentarzystów ani członków gabinetu obozu rządzącego nie zauważył problemu. A warto przypomnieć, że mowa tu o ugrupowaniu politycznym, które politykę historyczną umieszcza jako jeden z podstawowych punktów programu na swoich wyborczych sztandarach.

Trzech adresatów interpelacji, ministrowie: spraw wewnętrznych i administracji, sprawiedliwości oraz spraw zagranicznych, odpowiedzieli po miesiącu, przy czym dwaj pierwsi bardzo zdawkowo, zrzucając odpowiedzialność za podjęcie ewentualnych działań na inne instytucje. Jedynie minister spraw zagranicznych  szerzej i bardziej merytorycznie odniósł się do sprawy, ale także wskazując jako instytucje kompetentne do podjęcia takich działań Instytut Pamięci Narodowej i prokuraturę. Wszyscy ministrowie tłumaczyli się tym, że zawiadomienie o przestępstwie złożył prezes IPN, który ustawowo zajmuje się zadaniami m.in. z zakresu obrony dobrego imienia Polski i Polaków. Powstaje pytanie, czy gdyby poseł J. Brynkus nie złożył – i nie opublikował – interpelacji, prezes IPN wiedziałby o reklamowanej grze oraz kiedy i czy takie zawiadomieni nie powstało by znacznie później?

Pozytywne w całej sprawie jest to, że o wystąpieniu posła Brynkusa pamiętają media, które zwróciły uwagę na fakt, iż to on pierwszy dostrzegł rodzące się zagrożenie oraz wskazał na prawdopodobieństwo rosyjskiej prowokacji z tym związanej. A najważniejsze, że poselska interpelacja prof. Józefa Brynkusa stała się kamyczkiem, który jednak poruszył lawinę. Wprawdzie na razie dosyć skromną, ale mogącą zejść we właściwym kierunku. W stronę obrony dobrego imienia Polski i Polaków. Szkoda tylko, że prosta droga do celu biegnie czasem dookoła…

Fot. Robert Szkutnik/Jezioro Mucharskie

Zapraszamy do lektury 6. Numeru Biuletynu informacyjnego Brynkus! W sieci do pobrania TUTAJ.


Opracowanie: Biuro Poselskie dra hab. Józefa Brynkusa