Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Ankieta „Wadowice przez pryzmat młodzieży”

Ankieta „Wadowice przez pryzmat młodzieży”

Z wielką przyjemnością odpowiedziałem na pytania zawarte w ankiecie jaką wystosowała Młodzieżowa Rada Miejska w Wadowicach do kandydatów na burmistrza Papieskiego Miasta, pytania dotyczą przyszłości Wadowic – przyszłości Wadowic widzianej przez pryzmat dzieci i młodzieży.  Jak zapewniają organizatorzy ankieta jest jednym z działań profrekwencyjnych Młodzieżowej Rady Miejskiej, które ma zwiększyć zaangażowanie ludzi młodych w życiu publicznym oraz uświadomić im istotę tego, jak ważny jest udział w wyborach. 

Czy za Pani/Pana kadencji nadal będzie funkcjonowała Młodzieżowa Rada Miejska? Jeśli tak, to jak Pani/Pan widzi jej działalność? Czy w jeszcze jakiś inny sposób planuje Pani/Pan zwiększyć udział ludzi młodych w życiu publicznym gminy Wadowice?
Kandydat na Burmistrza Wadowic dr hab. Brynkus Józef: – To chyba jasne, że będzie działała, pod warunkiem, że znajdą się chętni do tego młodzi ludzie. Jako Kukiz15 uważamy, że młodzi powinni odgrywać satysfakcjonującą ich rolę społeczną. Jestem nauczycielem akademickim, stąd też jestem człowiekiem wrażliwym na podmiotowość młodych ludzi. W zasadzie moje plany polegają na tym, że będę im stwarzał bazę do działania, ale nie będę do niczego zmuszał, ani też kupował ich przychylności.

Czy planuje Pani/Pan organizowanie wydarzeń skierowanych głównie do młodzieży? Jeśli tak, to jakie to będą wydarzenia?
– Na pewno kontynuować będziemy te dotąd istniejące wydarzenia – choc zastanawiamy się nad ich kształtem. Liczę – jeśli idzie o nowe pomysły – na inwencję młodych ludzi.

Jaka jest Pani/Pana wizja rozwoju sportu młodzieżowego? Jakie działania ma Pani/Pan zamiar podjąć w celu poprawy jakości bazy treningowej oraz systemu szkolenia? Czy planuje Pani/Pan stworzenie pola do współzawodnictwa sportowego młodzieży z gminy (oprócz tego, które istnieje w ramach współzawodnictwa szkolnego)?
– Mam pewne doświadczenia w zakresie rozwoju sportu młodzieżowego. jako prezes klubu sportowego doprowadziłem do powstania kilku drużyn młodzieżowych w klubie. Myślę, że warto się zastanowić nad jakimiś lokalnymi igrzyskami sportowymi. Z pewnością trzeba popierać rozwój dyscyplin masowych i tych niszowych. Dobrze by było nawiązać współpracę z podmiotami gospodarczymi w celu zwiększenia finansowania przedsięwzięć sportowych.

Czy planuje Pani/Pan podjąć działania mające na celu edukację obywatelską najmłodszych obywateli gminy Wadowice? Jeśli tak, to jakie to będą działania?
– W zasadzie edukacje obywatelską powinny realizować: systemowo szkoła, a pozasystemowo, w tym stale, organizacje pozarządowe. Wchodzenie w te zadania Urzędu Miejskiego może zakończyć się nachalną indoktrynacją. Rola UM powinna się ograniczać do stworzenia bazy i zabezpieczenia części środków na tego typu edukację. Jestem zwolennikiem świadomej enkulturacji i samodzielnej młodych ludzi. Młodzi ludzie mają swoja podmiotowość, nie należy im więc narzucać, albo też ich przekonywać „urzędowo” do aktywności obywatelskiej. Ważniejszy jest przykład niż decyzyjność.

Czy zamierza Pani/Pan podjąć działania mające na celu upowszechnianie wiedzy na temat praw ucznia? Czy planuje Pani/Pan przeciwdziałać naruszeniom praw uczniów w gminnych szkołach?
– Nie sądzę, by do takich naruszeń dochodziło. Ale gdyby tak było, to oczywiste, że przeciwstawię się im. Burmistrz – jak organ założycielski – ma wpływ głównie na szkoły podstawowe. Moje doświadczenie zawodowe pozwala mi być wrażliwym na podłość i naruszenie praw ucznia. jako poseł wypowiadałem się z trybuny sejmowej w kwestiach dzieci i młodzieży. Nie mam specjalnych więc oporów, by bronić skrzywdzonych.

Czy uważa Pani/Pan, że istnienie Rzecznika Praw Ucznia w każdej gminnej szkole powinno być standardem oraz czy uważa Pani/Pan za zasadne powołanie gminnego organu na wzór Rzecznika Praw Ucznia?
– Nie mam specjalnego zdania w tej sprawie. Generalnie jestem przeciwnikiem tworzenia bytów powielających działalność innych organów – zwłaszcza tych bytów, które powołuje ktoś, by za ich pośrednictwem osiągnąć korzyści piarowe. Nie jestem jednak przeciwnikiem takich inicjatyw, gdyby wyszły od młodych ludzi. Nawet należałoby ich inicjatywie przyklasnąć i pomóc w realizacji.

Jaką wizję rozwoju gminnej oświaty Pani/Pan posiada? Co w tym zakresie stawia Pani/Pan sobie za priorytet?
– Gminna oświata to oświata w zakresie szkoły podstawowej, ewentualnie wychowania przedszkolnego. Priorytet – to indywidualizacja kształcenia, praca z uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Należy przyjrzeć się systemowi stypendialnemu za osiągnięcia w nauce – środki na to należy pozyskać w ramach oszczędności w zakresie funkcjonowania urzędu miasta. Należy także mocno promować nauczycieli odnoszących sukcesy wychowawcze i dydaktyczne w pracy z uczniem – znaczące okresowe nagrody. Trzeba także skontrolować wykorzystanie bazy edukacyjnej. Trzeba też nawiązać współpracę z uczelniami. Są granty w tym zakresie umożliwiające wybitnym uczniom podejmowanie wręcz badań naukowych.

Jak za Pani/Pana kadencji gmina będzie wspierała rozwój młodych osób oraz czy będzie prowadziła działania ułatwiające im wybór ścieżki zawodowej?
– W zasadzie odpowiedź na to pytanie zawiera się w odpowiedzi na poprzednie.

W jaki sposób Pani/Pan zamierza przeciwdziałać uzależnieniom wśród młodzieży? Jakie formy wsparcia dla takich osób Pani/Pan chciałby wprowadzić?
– To chyba jedyne pole działania, w którym będę inicjatorem przedsięwzięć. Uważam, że problem uzależnienia od środków odurzających jest w gminie wadowickiej realny, a nie wydumany. Stąd na pewno jedną z inicjatyw będzie przeszkolenie nauczycieli w zakresie rozpoznawania przypadków uzależnienia dzieci i młodzieży od używek. Jest to sprawa i delikatna i też formalnie trudna, ze względu na przepisy o ochronie danych osobowych. Wsparcie to przede wszystkim pomoc psychologiczno-pedagogiczna i ewentualne terapia.

Czy za Pani/Pana kadencji organizacje młodzieżowe działające lub chcące działać na terenie gminy będą mogły liczyć na wsparcie Urzędu Miejskiego? Jeśli tak, to w jakim zakresie?
– Przecież to jasne, że będą wspierane. Pomoc w stworzeniu bazy do działania, środki – w tym finansowe, także pozyskanie instytucji lub osób do współpracy, mających doświadczenie w pracy z młodymi ludźmi.

Jak zamierza Pani/Pan wpłynąć na rozwój rynku pracy, tak, by ludzie młodzi mogli rozwijać swoje kariery w Wadowicach?
– Ważne będzie ściągnięcie do gminy przedsiębiorców stawiających na innowacyjność, co charakteryzuje podejście do życia młodych ludzi.

Jakie dodatkowe jeszcze działania zamierza Pani/Pan podjąć w celu zmiany Wadowic w miasto przyjazne młodzieży?
– Przede wszystkim takie, które pomogą młodym ludziom zrozumieć, że z Wadowic powinni się czuć dumni.