Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Kukiz’15 za reformą sądownictwa polegającą na poddaniu wymiaru sprawiedliwości OBYWATELSKIEJ kontroli

Kukiz’15 za reformą sądownictwa polegającą na poddaniu wymiaru sprawiedliwości OBYWATELSKIEJ kontroli

Lider Kukiz’15 wyjaśnia o co chodzi w tzw. „wojnie” partiokracji o reformę wymiaru sprawiedliwości. – Niewiele osób wie, o co tak naprawdę chodzi z tymi sądami. Spróbuję wyjaśnić. Chodzi przede wszystkim o to, że do niedawna sędziowie wybierali się sami spośród siebie, sami się „dyscyplinowali”, tworzyli „państwo w państwie” a absolutny brak kontroli Obywateli nad ich działalnością i swoją bezkarność nazwali „niezawisłością” – podkreśla Paweł Kukiz, przewodniczący klubu parlamentarnego Kukiz’15.

Reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest konieczna. – Nie mam wątpliwości co do tego, że stary „wymiar niesprawiedliwości” wymagał natychmiastowej reformy ale nie zgodzę się z tym, żeby na miejsce sądów będących poza kontrolą Suwerena (Obywateli) weszły sądy, nad którymi zwierzchność posiadają partie polityczne. Dlatego też K’15 najczęściej wstrzymywał się przy głosowaniach nad reformą sądownictwa. Bo trudno zagłosować PRZECIW rozwaleniu dawnego systemu między sędziowskiej adoracji i trudno zagłosować ZA poddaniem wymiaru sprawiedliwości partyjnej kontroli. K’15 uważa, że reforma sądownictwa powinna polegać na poddaniu wymiaru sprawiedliwości OBYWATELSKIEJ kontroli – pisze Paweł Kukiz, lider trzeciej siły politycznej w Polsce..

Kukiz’15 zna sposób i ma konkretny pomysł na reformę wymiaru sprawiedliwości. – A jak to zrobić – dowiecie się przeglądając obrazek nr 3. Na trzech obrazkach macie trzy konstrukcje relacji sądy-Obywatel. Na pierwszym – jak było, na drugim – jak jest obecnie a na trzecim – jak być powinno, aby art 4 Konstytucji, w którym mowa o zwierzchnictwie Suwerena (czyli nas, Narodu) nad m.in. władzą sądowniczą był zrealizowany. Miłego oglądania – zachęca Paweł Kukiz.

We wrześniu Kukiz’15 przedstawi założenia do projektu ustaw wprowadzającej instytucję sędziego pokoju. Miałby on orzekać w prostych sprawach karnych i cywilnych.Sędzią pokoju mogłaby zostać osoba, która  skończyła studia prawnicze i przez pięć lat pracowała w zawodzie prawniczym jako radca, adwokat lub notariusz. Sędzia pokoju miałby być wybierany w wyborach powszechnych przez obywateli i orzekałby w prostych sprawach cywilnych i karnych. Jego kadencja miałaby trwać pięć lat. Po tym czasie mógłby on zostać wybrany przez Krajową Radę Sądownictwa do instancji wyższej. Kukiz’15 wskazuje, że w ten sposób uda się przebudować polskie sądownictwo.

– Nie jest to projekt nowy. Taką propozycję przedstawiamy, zarówno społeczeństwu, jak też elitom politycznym od dawna. Sądownictwo jest fatalne z tym zgadzają się wszyscy. Powołanie sędziów pokoju jest rozwiązaniem bardzo dobrym ze względu na to, iż zmieni się po prostu skład sędziowski. Osoby, które będą tymi sędziami pokoju, będą odpowiedzialne nie tylko wobec litery i ducha prawa, ale będą także odpowiedzialne przed tymi, którzy ich wybrali. Nie będą to osoby, które będą sądzić w sprawach skomplikowanych, ale w sprawach bardzo prostych. Taka praktyka istnieje w wielu krajach i jest z powodzeniem tam stosowana – podkreśla poseł Józef Brynkus z Kukiz’15.

Paweł Kukiz przypomina, że już wcześniej o instytucji sędziego pokoju, pozytywnie wypowiadali się m.in. prezydent Andrzej Duda oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Zapraszamy do lektury 6. Numeru Biuletynu informacyjnego Brynkus! W sieci do pobrania TUTAJ.


Opracowanie: Biuro Poselskie dra hab. Józefa Brynkusa