Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Progresywne olewanie mieszkańców… czyli polityka wójta Oświęcimia

Progresywne olewanie mieszkańców… czyli polityka wójta Oświęcimia

W czwartkowe przedpołudnie 9 sierpnia 2018 roku ponad czterdziestoosobowa grupa mieszkańców Grojca w Gminie wiejskiej Oświęcim oczekiwała na przybycie lokalnych włodarzy oraz przedstawicieli instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo użytkowników przebiegającej przez Grojec drogi wojewódzkiej nr 948. Droga wojewódzka z Kęt do Oświęcimia to jeden ważniejszych i licznie użytkowanych regionalnych szlaków komunikacyjnych. Niestety, nie na wszystkich odcinkach trasa ta zapewnia należyte warunki bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom. Szczególnie narażeni są ci niechronieni, piesi czy rowerzyści…

Zarząd Dróg Wojewódzkich prowadzi w Grojcu i okolicy kilka zadań inwestycyjnych w ciągu wspomnianej drogi. Mieszkańcy od lat postulują m.in. budowę chodnika na całym odcinku od Adolfina do Tarniówki, a zwłaszcza w okolicy Zerwiska. Wójt Gminy Oświęcim Albert Bartosz przyjmuje interpelacje radnych – a złożono ich już jak twierdzi radny Jacek Mydlarz co najmniej 17 – i nie reaguje. Ostatnio wójt zapowiedział wizję lokalną w sprawie bezpieczeństwa użytkowników tego odcinka drogi, ale… o jej zwołanie poprosił ZDW. Według szumnych zapowiedzi udział mieli wziąć odpowiedzialni za sprawy inwestycyjne dyrektorzy ZDW, władze Gminy Oświęcim, przedstawiciele Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji z Krakowa i WRD Komendy Powiatowej z Oświęcimia.

Mieszkańcy, pomni wcześniejszych doświadczeń z różnymi działaniami swojego wójta, na wszelki wypadek zaprosili posła na Sejm RP prof. Józefa Brynkusa, który wprawdzie ze względu na inne obowiązki nie mógł przybyć osobiście, ale wysłał na spotkanie pracowników swojego Biura Poselskiego. I jak się okazało słusznie, bowiem wójt Gminy Oświęcim znany jest z niekonwencjonalnych powiązań politycznych ze środowiskiem tzw. samorządowców progresywnych, które lubuje się w socjalnej czy liberalnej frazeologii, ale społeczeństwo traktuje jak balast. Także i tym razem potrzeby mieszkańców nie były priorytetem gminnego włodarza.

Wójt nie przybył na wizję do Grojca osobiście, ale wysłał pracowników Urzędu Gminy. Podobnie postąpili decydenci z ZDW, którzy wysłali pracowników odpowiedzialnych za bieżące utrzymanie drogi – bo jak się okazało, w piśmie wójta zawarto tylko fragment interpelacji radnego, mówiący o bezpieczeństwie i utrzymaniu bieżącym drogi, a nie o zwiększeniu zakresu zadań inwestycyjnych o budowę nowego chodnika. Nic dziwnego, że przy takiej formie zaproszenia nie przybyli także funkcjonariusze z KWP, gdyż w zawiadomieniu wójta nie było ani słowa o kwestii zwiększenia zakresu bezpieczeństwa użytkowników drogi, poprzez nową inwestycję. Mimo gorącej atmosfery podczas wizji, do gorszących incydentów nie doszło, ale gdyby wójt się pojawił… Kto wie co by się działo? Mieszkańcy Grojca mają bowiem już dosyć indolencji władz gminy i lekceważenia ich potrzeb, a przede wszystkim życia i zdrowia, codziennie zagrożonego wobec braku podstawowych warunków bezpieczeństwa wzdłuż znacznego odcinka DW 948. Podobno wójt zapowiedział już mieszkańcom kolejne spotkanie – pod koniec sierpnia czy na początku września… Czy z takim samym skutkiem? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że już wkrótce rozpocznie się kampania wyborcza do samorządu. I w Grojcu wójt Bartosz ma marne szanse na poparcie.

Film ze spotkania:

Zdjęcia:

Opracował Michał Siwiec-Cielebon, pracownik Biura Poselskiego dra hab. Józefa Brynkusa

Zapraszamy do lektury 6. Numeru Biuletynu informacyjnego Brynkus! W sieci do pobrania TUTAJ.


Opracowanie: Biuro Poselskie dra hab. Józefa Brynkusa