Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Projekt Kukiz’15 dla kobiet w ciąży

Projekt Kukiz’15 dla kobiet w ciąży

Klub Kukiz’15 złożył w Sejmie rewolucyjny projekt ustawy o możliwości redukcji czasu pracy dla kobiet w ciąży. W Polsce przyszłe mamy powinny mieć wybór w jakim wymiarze i do jakiego okresu ciąży chcą pracować.

Obecnie mogą one tylko pójść na zwolnienie lekarskie i nie pracując wcale pobierać zasiłek chorobowy albo nie korzystać ze zwolnienia lekarskiego i pracować w pełnym wymiarze czasu nawet do porodu. Proponujemy elastyczne rozwiązanie za zgodą pracodawcy i pracownicy. Przyszła mama mogłaby kontynuować zatrudnienie w zmniejszonym wymiarze czasu pracy, nie mniejszym niż 1/5 i nie większym niż 4/5 etatu, a za pozostałą część dotychczasowego wymiaru czasu pracy przysługiwać jej będzie, nie świadczenie od pracodawcy – dodatek wyrównawczy, a świadczenie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – zasiłek ciążowy. Przyszła mama mogłaby spokojnie rozwijać się zawodowo i nie przeciążać się, natomiast pracodawcy nie traciliby doświadczonych pracownic na kilka miesięcy, a dodatkowo nie będą obciążeni kosztami dodatku wyrównawczego. Korzystanie z programu oparte jest o obopólną zgodę i przede wszystkim dobrowolność przyszłych mam.

Autorka projektu Elżbieta Zielińska z Kukiz’15 podkreśla, że „Według danych GUS dotyczących aktywności ekonomicznej ludności, w czwartym kwartale 2017 r., 1 849 tys. osób było biernych zawodowo ze względu na obowiązki rodzinne i prowadzenie domu. Zdecydowaną większość tej grupy (88%) stanowią kobiety. Ponad 38% z nich to osoby młode, poniżej 34 roku życia. Znaczna część kobiet chciałaby mieć również możliwość wykonywania części pracy z domu. Jest to norma w wielu krajach europejskich, gdzie elastyczny czas pracy umożliwia pracującym matkom łączenie obowiązków zawodowych z rodzinnymi.”

Kto skorzysta na propozycji Kukiz’15? Przede wszystkim młode mamy, które będą mogły mieć dłuższy kontakt z zakładem pracy i będą mogły stopniowo redukować obciążenia. Wdrożenie propozycji Kukiz’15 to wielka korzyść także dla pracodawcy. Nowe rozwiązanie pozwoliłoby na stopniowe przekazywanie obowiązków pracownikowi na zastępstwie. Prawdopodobnie spadłaby liczba nagłych zniknięć pracownicy z powodu ciąży. Jest to atrakcyjne finansowo rozwiązanie także dla ZUSu i budżetu państwa. Dzisiaj pracownice często od razu znikają z miejsca pracy, a świadczenia przejmuje na siebie Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Stopniowe dopłacanie do redukcji etatu z powodu ciąży proporcjonalnie zmniejszyłoby wydatki ZUS.

fot. iStock