Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Konieczne jest lepsze oznakowanie przejścia dla pieszych przez ul. Zegadłowicza

Konieczne jest lepsze oznakowanie przejścia dla pieszych przez ul. Zegadłowicza

Poseł na Sejm RP dr hab. Józef Brynkus ponownie podjął interwencję w sprawie przejścia dla pieszych przez ul. Zegadłowicza na terenie Osiedla nr 1 w Wadowicach.

Odpowiedzi na petycję mieszkańców w tej sprawie, zarówno od Policji, jak i z GDDKiA nie są satysfakcjonujące. Wzajemne zasłanianie się – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ustaleniami z Policją, zaś Policji stanowiskiem GDDKiA zmierza do zlekceważenia starań mieszkańców Wadowic o zapewnienie bezpieczeństwa korzystającym z przejścia. Tymczasem przed kilkunastoma dniami w pobliżu przejścia doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Dlatego poseł dr hab. J. Brynkus ponownie wystąpił z interwencją w tej sprawie do Generalnego Dyrektora DKiA Jacka Grygi. Poniżej przedstawiamy tekst wystąpienia posła, a o stanowisku GDDKiA poinformujemy po otrzymaniu odpowiedzi.

Wadowice, dnia 25 maja 2018 roku

 

        Szanowny Pan
  Jacek Gryga
                                                    Generalny Dyrektor Dróg Krajowych
 i Autostrad
Warszawa

 

Szanowny Panie Dyrektorze,
uprzejmie informuję, że 21 maja br. otrzymałem odpowiedź w sprawie petycji złożonej do Pana Dyrektora przez mieszkańców Osiedla nr 1 w Wadowicach, a dotyczącej zainstalowania dodatkowych elementów ochrony pieszych na przejściu przez ul. Emila Zegadłowicza w Wadowicach w ciągu DK-28 (km 16+490). Z upoważnienia Pana Dyrektora  odpowiedź tę podpisała pani Izabela Bieńkowska, dyrektor Biura Dyrektora Generalnego. Niestety, treść odpowiedzi nie jest dla mieszkańców satysfakcjonująca.

Sprawa odpowiedniego doświetlenia wspomnianego przejścia dla pieszych w moim odczuciu, ale przed wszystkim zdaniem mieszkańców, jest jedynie półśrodkiem. Użycie jako argumentu przeciwko zainstalowaniu proponowanych rozwiązać zwiększających bezpieczeństwo pieszych informacji, że w minionym pięcioleciu doszło w tym miejscu jedynie do trzech wypadków drogowych z udziałem pieszych, w których troje pieszych zostało rannych, jest głęboko antyhumanitarne. Wspomniane w petycji mieszkańców instalacje wspomagające bezpieczeństwo, a to:

  1. Zainstalowanie sygnalizacji świetlnej (funkcjonującej co najmniej w dniach i godzinach odbywającej się nauki szkolnej w SP nr 1);
  2. Zainstalowanie radaru z wyświetlaczem, typu RDW-103 lub RDW-105, wymuszającego ograniczenie prędkości poruszających się pojazdów do wartości dopuszczalnej w obszarze zabudowanym;
  3. Zainstalowanie nad przejściem aktywnego znaku D-6;

GDDKiA montuje nierzadko w miejscach, gdzie doszło zaledwie do jednego wypadku z ranną osobą. Ponadto warto zauważyć, że zainstalowanie tego typu urządzeń nie tylko zwiększa bezpieczeństwo pieszych, ale oddziaływa prewencyjnie na kierujących i wszystkich użytkowników drogi.

Tymczasem właśnie w dniu 21 maja 2018 r., czyli w dniu otrzymania Państwa odpowiedzi na moje wystąpienie w sprawie petycji mieszkańców, we wspomnianym miejscu ok. godz. 17.00 doszło do kolejnej kolizji drogowej z udziałem trzech pojazdów: toyoty auris, fiata punto oraz volkswagena polo, w której jednej osobie udzielić musiał pomocy Zespół Ratownictwa Medycznego. Sytuacja miała miejsce w ciągu dnia i przy dobrej widoczności. Jest faktem, że w tym konkretnym przypadku ucierpiała osoba kierująca jednym z pojazdów, a nie pieszy, jednak w przypadku zainstalowania przy przejściu jednego ze wskazywanych w petycji mieszkańców urządzenia oddziaływującego na kierujących, można by było uniknąć także tego typu zagrożeń, a na pewno zminimalizować ich występowanie. Państwa argumentacja nakazuje mi zadanie pytania: Czy dla podjęcia przez GDDKiA decyzji o zainstalowaniu urządzenia wspomagającego bezpieczeństwo w ruchu drogowym konieczne jest zaistnienie w tym miejscu wypadku z ofiarą śmiertelną? Czy może wystarczy tylko kilka kolejnych wypadków, które zaistniałyby jedynie z większą częstotliwością?

W moim odczuciu nie wytrzymuje także krytyki przedstawiona w odpowiedzi Państwa informacja o „zbyt częstym” stosowaniu sygnalizacji ostrzegawczych w ciągu dróg krajowych w Małopolsce. Myślę, że na deprecjację oddziaływania tego typu instalacji składa się znacznie więcej czynników, niż tylko sama ich liczba, a przede wszystkim brak egzekwowania poszanowania obowiązujących przepisów ruchu drogowego wobec wielu użytkowników dróg. Zatem podjęta przez Państwa „wspólnie z Policją” decyzja o ograniczeniu w stosowaniu sygnalizacji ostrzegawczych na rzecz prawidłowego oświetlenia przejść dla pieszych także nie wyeliminuje zagrożeń.

Ponieważ w odpowiedzi na moje wystąpienie powołujecie się Państwo na zastosowanie kryterium oceny punktowej w badaniu konieczności instalacji we wspomnianym miejscu sygnalizacji świetlnej, uprzejmie proszę o informację o wszystkich przypadkach zainstalowania sygnalizatorów świetlnych w Małopolsce za lata 2013-2018 (do chwili obecnej) z podaniem miejscowości, wyliczonych wskaźników punktowych oraz liczb niebezpiecznych i tragicznych zdarzeń drogowych w tych miejscach. Proszę także o obejmującą okres 2013-2018 informację dotyczącą zainstalowanych w Małopolsce a wnioskowanych w petycji mieszkańców radarów RDW oraz znaków aktywnych D-6 i skali zagrożeń występujących w tych miejscach.

Ponadto, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności i wątpliwości, bardzo proszę Pana Dyrektora o ponowną weryfikację zawartego w petycji wniosku mieszkańców Wadowic, ze względu na nadrzędny cel, jakim jest bezpieczeństwo użytkowników wspomnianego przejścia dla pieszych i wszystkich użytkowników drogi.

Z wyrazami poważania
Poseł na Sejm RP
dr hab. Józef Brynkus

 

Opracował Michał Siwiec-Cielebon, pracownik Biura Poselskiego posła na Sejm RP dra hab. Józefa Brynkusa