Poseł Brynkus > Aktualności > Aktualności > Śmieci z ulicy Polnej w Wadowicach posprzątano na koszt podatników. Czy pieniądze zostaną odzyskane?

Śmieci z ulicy Polnej w Wadowicach posprzątano na koszt podatników. Czy pieniądze zostaną odzyskane?

Na pytanie zadane przez posła na Sejm dra hab. Józefa Brynkusa, czy i kiedy zostanie wyegzekwowany koszt likwidacji nielegalnego wysypiska śmieci z ul. Polnej w Wadowicach burmistrz Wadowic odpowiedział, że… na razie nie wiadomo.

To nie było pierwsze zainteresowanie Posła Brynkusa sprawą. Najpierw doprowadził do likwidacji tego wysypiska, które zagrażało wybuchem epidemii w Wadowicach, bo już szczury wielkości kotów po stercie śmieci biegały. Potem ciągle pytał o to, czy burmistrzowi udało się odzyskać pieniądze za wywóz tych śmieci i ich utylizację na wysypisku w Choczni. Niestety sprawa ciągnie się już kilka lat.

Odpowiadający z upoważnienia burmistrza Mateusza Klinowskiego sekretarz gminy Marek Brzeźniak poinformował posła, że w Urzędzie Skarbowym w Wadowicach prowadzone jest postępowanie egzekucyjne wobec dłużniczki zobowiązanej do pokrycia kosztów usunięcia nielegalnego wysypiska. Niestety, dotychczas żadnych kwot nie udało się wyegzekwować. Prawdopodobnie dla zaspokojenia roszczeń, czyli zwrotu Gminie Wadowice poniesionych kosztów likwidacji wysypiska, dojdzie do egzekucji z prawa własności do nieruchomości, ale ponieważ procedura jest skomplikowana i długotrwała, więc nie nastąpi to szybko. Na razie zatem koszt posprzątania śmieci z ul. Polnej nadal obciąża Gminę Wadowice, czyli podatników.

Jedno jest pewne. To jest kolejny przykład na lekceważenie mieszkańców i ich interesu przez burmistrza Klinowskiego. Pewne jest też to, że Poseł Brynkus nie odpuści tej kwestii. Nie może być tak, że Klinowski – dziwnym zbiegiem okoliczności – tak skuteczny w sprawach procesowych, tu ewidentnie zachowuje się opieszale. Dlaczego ???

Fot. Krzysztof Sitko/Pressmania.pl


Opracowanie: Biuro Poselskie posła na Sejm RP dra hab. Józefa Brynkusa