Poseł Brynkus > Aktualności > Misja Witolda Pileckiego – znaczenie dla Polski i świata

Misja Witolda Pileckiego – znaczenie dla Polski i świata

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Środowe – 29 listopada 2017 roku – spotkanie w Warszawskim „Przystanku Historia” Instytutu Pamięci Narodowej im. Janusza Kurtyki poświęcone zostało znaczeniu misji Rotmistrza Witolda Pileckiego dla Polski i świata. Zorganizowała tę konferencję i dyskusję krakowska Fundacja Gdzie kierowana przez Weronikę Wierzchowską.

Gośćmi spotkania byli prof. Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie i poseł na Sejm RP, dr hab. Józef Brynkus, historyk i przewodnik turystyczny, kierownik Oddziału Współpracy Instytucjonalnej Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego dr Piotr Oleńczak, historyk i zastępca dyrektora Archiwum Akt Nowych w Warszawie Mariusz Olczak, historyk i redaktor Michał Siwiec-Cielebon oraz prawnuk Witolda Pileckiego Krzysztof Kosior. Spotkanie poprowadziła w imieniu organizatorów koordynatorka zrealizowanego niedawno projektu Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony, Małgorzata Kupiszewska.

Termin spotkania nie został wybrany przypadkowo. W tym dniu przypadła bowiem kolejna rocznica zrywu warszawskich podchorążych, który rozgorzał buntem przeciwko carskiej władzy znanym w naszej historii jako Powstanie Listopadowe. Ponad stupięćdziesięciu gości szczelnie wypełniło niemałą przecież salę „Przystanku”. Dla wielu zabrakło krzeseł, ale mężnie wytrwali przez prawie dwie godziny spotkania i aktywnie włączali się w dyskusję. Byli wśród nich potomkowie kolegów z konspiracyjnych działań Rotmistrza, oraz dzieci obozowych współtowarzyszy Witolda Pileckiego z KL Auschwitz. Obecny był także Jan Sarapata, jeden z uczestników międzynarodowego konkursu na plakat poświęcony postaci Pileckiego. Licznie przybyli uczniowie klas wojskowych warszawskich szkół. Pokazało to, że postać Witolda Pileckiego interesuje nie tylko historyków, ale przyciąga i pociąga przedstawicieli zarówno starszych pokoleń, jak też młodzieży.

Szczególną formą wprowadzenia w tematykę spotkania było odczytanie przez K. kosiora kilku fragmentów „Raportu” Witolda, pokazujących rzeczywistość obozową Auschwitz. Po krótkich wystąpieniach gości i bezpośrednich pytaniach skierowanych do nich przez przybyłych na konferencję słuchaczy znaleziono czas na krótka dyskusję, w której bardzo aktywnie uczestniczyła znaczna część obecnych. W referatach i dyskusji poruszono m.in. stosunek władz rosyjskich do postaci Witolda Pileckiego, który przyszedł na świat w Ołońcu, w Karelii, w północnej Rosji. A jednak rodzina Witolda nigdy nie dostała zgody na odwiedzenie miejsca urodzenia swojego wybitnego przodka, mimo, że uratował on w obozie życie i zdrowie wielu współwięźniów – Rosjan.

Występujący jako pierwszy prof. J. Byrnkus podkreślił, że wszelkie inicjatywy służące przypomnieniu i uwypukleniu zasług Rotmistrza Pileckiego powinny być doceniane i zwrócił uwagę na niewłaściwe podejście różnych osób oraz środowisk, uznających, że to one mają wyłączne prawo czy pierwszeństwo do zajmowania się postacią Pileckiego. Zwrócił uwagę, że nawet obecne władze polityczne, odrzucające narzucaną Polakom tzw. politykę wstydu, nie zrealizowały starań wielu osób i środowisk, o wpisanie „Raportu” Witolda Pileckiego do kanonu lektur szkolnych. A postać Pileckiego powinniśmy przypominać stale, nie tylko z racji jego znaczenia w historii, ale także dla wskazania jego ponadczasowej i humanitarnej postawy, jako wzorca wierności wartościom. Obchodzony 23 sierpnia Dzień Pamięci Ofiar Totalitaryzmów jest formą oddania czci ofiarom i potępienia zbrodniczych ideologii, ale nie podmiotów, które je przyjęły i realizowały. Prof. Brynkus uważa, że powinniśmy przede wszystkim jednak obchodzić, w dzień śmierci Rotmistrza, 25 maja – Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmami.

Siwiec-Cielebon zwrócił uwagę, że nadal jeszcze postać Witolda Pileckiego i jego dokonania są zbyt mało znane wśród samych Polaków. Podkreślił, że ze względu na postawę etyczną Rotmistrza Pileckiego, wyraźnie odwołującego się w swoich działaniach do wartości chrześcijańskich, powinien on być patronem zjednoczonej Europy w wymiarze czy rozumieniu twórców tego projektu – jako chrześcijańskiej wspólnoty ludzi dobrej woli. Tym bardziej, że Witold Pilecki aktywnie przeciwdziałał obydwu wykreowanym przez wrogów chrześcijaństwa najstraszniejszym systemom zła – narodowemu socjalizmowi i internacjonalistycznemu komunizmowi, a w swoich działaniach kierował się humanitaryzmem i wartościami ogólnoludzkimi.

Z kolei dr P. Oleńczak podkreślił znaczenie postaci Rotmistrza dla wizerunku Polski i Polaków w świecie, stwierdzając, że oparcie polskiej narracji i polityki historycznej m.in. wokół osoby i dokonań Witolda Pileckiego to polska racja stanu. W kontekście stanu wiedzy o Rotmistrzu wśród społeczeństwa polskiego stwierdził, że jest pesymistą, gdyż zbyt mało Polaków zna tę postać i znaczenie jego działalności. Przytoczył przykład osoby wykształconej z młodego pokolenia, która mówiąc o Witoldzie Pileckim pytała „czy to nie daj Boże, jakiś Wyklęty”. Pokazuje to rzeczywiście braki wiedzy i rozumienia wśród części społeczeństwa istoty sprawy i znaczenia pojęcia „Żołnierzy Wyklętych”. Bo Pilecki jako uczestnik powojennej konspiracji antykomunistycznej był „Żołnierzem Wyklętym”. Ale znaczenie owego „wyklęcia” jest w tym wypadku pozytywne i dla Pileckiego, i wszystkich tych, którzy rzeczywiście byli „Wyklętymi” – przez komunistów i ich sługusów.

Olczak mówił o losach poszczególnych raportów sporządzonych przez Pileckiego w lecie i jesieni 1943 r., bezpośrednio po jego ucieczce z Auschwitz oraz sporządzonego w 1945 r. „raportu” wydanego obecnie po raz pierwszy w pełnej zgodności z oryginalnym tekstem archiwalnym. Opisując kolejne etapy w poznawaniu postaci Rotmistrza i jego dokonań ocenił, że jest optymistą, gdyż jeszcze kilkanaście lat temu osoba Pileckiego była znana jedynie wąskiemu kręgowi historyków zajmujących się tematyką Polskiego Państwa Podziemnego czy oświęcimską, oraz represjami komunistycznymi wobec Polaków. Obecnie ten krąg jest coraz szerszy, liczniejszy – także dzięki realizacji projektu Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony i wydaniu w jego ramach pierwszej pełnej edycji „Raportu” z 1945 roku w pełniej zgodności z tekstem archiwalnym.

Swoimi refleksjami związanymi z udziałem w konkursie plastycznym na plakat poświęcony Rotmistrzowie podzielił się z zebranymi J. Sarapata. Zainspirował go tytuł konkursu – Bohater Niezwyciężony, gdyż dla niego Pilecki to bohater człowieczeństwa. W plakacie wykorzystał fragment zdjęcia Witolda, wykonanego po jego uciecze z Auschwitz. „Raport” Pileckiego to świadectwo z piekła, a Rotmistrz nie tylko to piekło przeżył i złożył owo świadectwo, ale zachował konsekwentną postawę sprzeciwu wobec zbrodni.

Po zakończeniu oficjalnej części spotkania rozmowy i dyskusje kuluarowe o postaci i działalności Rotmistrza oraz o pamięci i znaczeniu tych dokonań trwały jeszcze przez długi czas.

Czy powstanie filmowa superprodukcja o Witoldzie Pileckim i jego misji? Pokazująca nie tylko, że wspólnotę Polaków łączy postać Pileckiego oraz wartości przez niego reprezentowane. Czy „Raport” Pileckiego wpisany zostanie na listę lektur polskich szkół? Tak aby powszechnie kształtował postawy młodych Polaków. Czy „Raport” Witolda zostanie przetłumaczony na język rosyjski? A wtedy będą mieli szansę poznać go Rosjanie, ale przeczytają także liczni rozsiani po obszarze Rosji Polacy czy potomkowie Polaków, którzy często wskutek wieloletniej rusyfikacji lepiej władają językiem rosyjskim, niż ojczystym polskim. Odpowiedzi na te pytania przyniosą najbliższe miesiące i lata. Takie działania nie tylko mogą budować polską świadomość narodową i patriotyczną, polską politykę historyczną, ale przede wszystkim pozycję Polski w Europie i świecie oraz polską rację stanu. Ale potrzebna jest wieloletnia i wytężona praca nad upowszechnieniem tych zagadnień także i przede wszystkim wśród Polaków.

Galeria zdjęć do zobaczenia tutaj.

Fot. Aleksandra Wierzchowska


Opublikowano przez Biuro Poselskie dra hab. Józefa Brynkusa

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone