Poseł Brynkus > Aktualności > Uchwała Sejmu RP ws. uczczenia 95. rocznicy powstania Związku Polaków w Niemczech

Uchwała Sejmu RP ws. uczczenia 95. rocznicy powstania Związku Polaków w Niemczech

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Niestety z powodu udziału w posiedzeniu Komitetu Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej nie mogłem wygłosić stanowiska Klubu Kukiz’15 do uchwały czczącej 95. Rocznicę powstania Związku Polaków w Niemczech. Przedstawiłem ją do protokołu posiedzeń Sejmu RP jako oficjalne stanowisko Klubu Poselskiego Kukiz’15. Zadałem też pytanie dotyczące tej kwestii.

Pełna treść wystąpienia.

Pani Marszałek
Panie Marszałku

W imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 przedstawiam stanowisko do uchwały w sprawie uczczenia 95. rocznicy  powstania Związku Polaków w Niemczech. Celowość podjęcia tej uchwały jest ewidentna.

Związek Polaków w Niemczech, działa od 1922 roku. Od tego momentu stał na straży interesów polskiej mniejszości narodowej, polskiego dziedzictwa kulturalnego i historycznego znajdującego się w granicach Niemiec. Angażował się w polsko-niemieckie życie polityczne, oświatowe i gospodarcze.

Przyjęty przez Związek znak: „Rodło” pokazuje ideę, która kierowali się twórcy związku: podkreślenie związku z największymi symbolami polskości w owym czasie: Krakowem i Wisłą.

Związek działał w bardzo trudnych warunkach. Już moment powstania jest ważny. Wbrew popularnemu stanowisku, to nie od powstania III Rzeszy nasiliła się antypolska polityka państwa niemieckiego. Jej początki sięgają tak naprawdę Republiki Weimarskiej, kwestionującej nie tylko ład wersalski przyjęty po I wojnie światowej, ale też samo istnienie państwa polskiego, które stawało w obronie Polaków znajdujących się w granicach Niemiec.

Przedstawiając poparcie dla tej uchwały nie da się pominąć podstawy ideowej działalności Związku, czyli „Pięciu Prawd Polaka”, uchwalonych w szczególnych okolicznościach, w obliczu niemieckiego zagrożenia dla Polski, podczas Kongresu Polaków w Berlinie w marcu 1938 roku. Wzięło w nim udział ponad 5 tys. osób. Słowa „Pięciu Prawd Polaka” dowodzą niezwykłej odwagi członków Związku Polaków w Niemczech. Bije z nich głęboki patriotyzm.

Warto je dziś przypomnieć niektórym spośród europosłów i posłów – dosłownie latających do Brukseli i wyżalających się na kraj, którego są reprezentantami. Zwłaszcza dobrze by było, by  pamiętali, że Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle.

O historycznej roli Polaków w Niemczech świadczy chociażby „Pałac Radziwiłłowski”, który pełnił funkcję ośrodka życia muzycznego, literackiego i teatralnego polskiej mniejszości.

Dzięki prężnej działalności niemiecka Polonia miała wówczas swoje struktury gospodarcze, spółki rolno-handlowe, spółdzielnie i zjednoczenia zawodowe, drukarnie, gazety, szkoły, bursy, instytucje opieki socjalnej, stowarzyszenia kulturalne, zespoły artystyczne oraz kluby sportowe, a nawet Centralny Bank Spółdzielczości Polskiej, tzw. Bank Słowiański.

Historyczne więc fakty podkreślają znaczącą rolę polskiej mniejszości w Niemczech, ale też i jej uregulowany formalnie status.

Trzeba również pamiętać o martyrologii Polaków mieszkających w Niemczech i działaczy Związku w okresie II wojny światowej. Po agresji niemieckiej na Polskę, wpisywani byli na specjalną listę „wrogów Rzeszy”, tzw. Sonderfahndungsbuch Polen, przygotowaną przez Sicherheitsdienst w Berlinie. Przeprowadzano masowe aresztowania polskiej inteligencji oraz dokonywano czystek etnicznych w ramach Operacji Tannenberg i Intelligenzaktion.

Sam Związek Polaków w Niemczech został zdelegalizowany, a jego majątek skonfiskowano.

Istotą współczesnej działalności Związku jest dążenie do zapewnienia Polakom pomocy ze strony niemieckich władz federalnych i lokalnych, adekwatnego do pomocy udzielanej mniejszości niemieckiej w Polsce. Miejmy nadzieję, że najważniejszy postulat Związku, czyli przywrócenie Polakom statusu mniejszości narodowej odebranego w 1940 r., zostanie poparty przez Sejm RP i rząd polski nie tylko przez przyjęcie tej uchwały, ale też faktyczne ich działania.

Sprawa położenia mniejszości polskiej i zagwarantowania jej praw na zasadzie wzajemności oraz także zwrotu majątku należącego do polskiej mniejszości narodowej w krajach sąsiednich, w tym w Niemczech, była przedmiotem mojej interpelacji skierowanej do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wypowiadający się w imieniu MSZ, Minister Jan Dziedziczak stwierdził, że aktualna sytuacja polskiej mniejszości w Niemczech nie jest skutkiem traktatu zawartego w 1991 r., a praktyki życia publicznego w Niemczech, a także braku dbałości poprzedniej ekipy o jej losy.

Minister Dziedziczak słusznie zauważył, że istniejąca asymetryczność w poziomie zagwarantowania uprawnień polskiej mniejszości narodowej w Niemczech i niemieckiej w Polsce, nie wynika bezpośrednio z postanowień zawartego między państwami traktatu.

Minister dodał dalej, że niechęć władz niemieckich do przyznawania polskiej grupie mniejszościowej statusu „mniejszości narodowych”, w rozumieniu ich wewnętrznego ustawodawstwa, faktycznie może stwarzać Polonii niemieckiej pewnego rodzaju trudności organizacyjne i stanowi dla niemieckich organów państwowych podstawę do wydawania negatywnych decyzji w niektórych konkretnych sprawach.

Niewątpliwie taką jest sytuacja dzieci polskich Rodziców. To też było przedmiotem mojej interpelacji, egzemplifikowanej konkretnymi przypadkami nadużywania kompetencji przez organy niemieckiej administracji publicznej.

Przywołana krótka i ogólna historia działalności Związku Polaków w Niemczech, faktyczna pozycja Polaków w Niemczech, powoduje, że przed Związkiem jest wiele jeszcze do zrobienia.

Klub Kukiz’15 popiera w całej rozciągłości treść i motywację procedowanej uchwały.

dr hab. Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone