Poseł Brynkus > Aktualności > Kukiz’15 złożył wniosek o odrzucenie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków

Kukiz’15 złożył wniosek o odrzucenie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Podczas plenarnego posiedzenia Sejmu w środę (25.10.2017r.) przedstawiłem stanowisko Klubu Kukiz’15 do ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw. Tej legislacji nie da się poprawić. Dlatego należy ją odrzucić i w imieniu Klubu Kukiz’15 złożyłem wniosek o odrzucenie tej ustawy – zawartej w druku nr 1905 – w pierwszym czytaniu.

Pełna treść wystąpienia.

Panie Marszałku,
Wysoka Izbo.

Przedstawiam stanowisko Klubu Kukiz’15 do ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw

W przypadku każdej procedowanej ustawy należy zadać pytanie: komu ona przyniesie korzyść?

Po przeanalizowaniu procedowanej ustawy odpowiedź na to pytanie jest prosta – nikomu.

Co więcej wszystkie zaangażowane w jej przedmiot podmioty poniosą straty. Najmniejsze, bo wizerunkowe poniesie wnioskodawca, a więc strona rządowa.

Gorzej, że rzeczywiste straty poniosą Polki i Polacy.

Projekt ustawy dotyczy zadania własnego gmin, tj. zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnot terytorialnych w zakresie zaopatrzenia w wodę oraz odbiór ścieków. Zostawia gminom pełną odpowiedzialność za realizację tego zadania, ale odbiera im jednocześnie prawo określania „najważniejszego parametru realizacji tego zadania, jakim jest ustalenie taryf opłat za wodę i ścieki”.

Przenosi zaś to uprawnienie – w postaci opinii do przedstawianego przez gminy – regulaminu zaopatrzenia ludności w wodę i odbiór ścieków – do instytucji rządowej, jakim jest Przedsiębiorstwo Państwowe Wody Polskie.

Instytucja ta nie ponosi żadnej odpowiedzialności za realizację wspomnianego zadania. Jednostki samorządu terytorialnego stają się więc całkowicie bezwolne. Dotychczas to Rady Gminne decydowały o cenie wody i ścieków. I robiły to w zasadzie dobrze.

Niektórzy twierdzą, przywołując konkretne przykłady, że niekiedy w cenę wody i ścieków wpisywane były nieuzasadnione koszty (w tym osobowe, amortyzacja poniesionych nakładów na sieci wodociągowe i kanalizacyjne). To fakt, świadczą o tym raporty NIK-u. Ale były to przypadki dość sporadyczne. I możliwe było ich nie tylko wychwycenie, ale też winnych ukaranie.

Po co więc psuć coś co generalnie dobrze funkcjonowało od lat?

Mieszkańcy dotąd mogli rozliczać swoich włodarzy i radnych za wysokość opłat za wodę i ścieki. Proponowane przez rząd rozwiązanie burzy ten ustalony od wielu lat ład funkcjonowania społeczności gminnych w Polsce.

Przecież elementem tego ładu było m. in. zapewnienie mieszkańcom odpowiedniej infrastruktury wodociągowej, kanalizacyjnej, a także w przypadku, gdy było to konieczne: dotowanie opłat za wodę i ścieki z dochodów własnych jednostki samorządu terytorialnego.

Fatalny jest też zaproponowany mechanizm regulacji. tj. opiniowania taryf za wodę i ścieki. Wpływ na ich ceny w środowiskach lokalnych będzie miał państwowy urzędnik, kierujący się jedynie średnią ceną wody i ścieków w Polsce, a zupełnie nie znający lokalnych realiów pozyskiwania wody i odprowadzania ścieków.

Efekt proponowanej zmiany będzie się sprowadzał do transferu do budżetu państwa pewnych kwot z budżetów gmin i pogłębienia ich kłopotów finansowych. Ale zbyt wielkich korzyści nie będzie.

Opłaty, jakie będą wnoszone przez jednostki samorządu terytorialnego do przedsiębiorstwa Państwowego Wody Polskie z trudem pokryją koszty obsługi wniosków składanych przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne. Przyznaje to nawet w uzasadnieniu projektu ustawy sam jej wnioskodawca. Po co więc ta zmiana??

Jej skutkiem będzie zmuszenie gmin do subsydiowania cen wody w większym niż dotąd stopniu. Ponieważ budżety gmin nie ulegną zmianie, gminy przeznaczą na ten cel dodatkowe środki własne”, które mogłyby wydać na inne zadania. Ewentualnie podniosą cenę za wodę i ścieki, co obniży poziom życia mieszkańców.

W obu jednak przypadkach włodarze gmin i Rady tychże będą się usprawiedliwiać tym, że to państwo ich do tego zmusza.

O absurdalnych założeniach co do przygotowania tej ustawy świadczy fragment jej uzasadnienia.

Projektodawca podaje, że „brak dostatecznej dociekliwości i determinacji w kontroli projektów regulaminów zaopatrzenia w wodę i ścieki przez rady gmin, a także nieznajomość przez radnych materii prawnej w tym zakresie, sprawiał, że uchwalane regulaminy były sprzeczne z obowiązującymi przepisami”.

Tak przedstawione uzasadnienie ustawy świadczy o nieznajomości materii samorządowej przez wnioskodawców, a przy okazji też  obraża włodarzy gmin i radnych.

Tej legislacji nie da się poprawić. Dlatego należy ją odrzucić i w imieniu Klubu Kukiz’15 składam wniosek o odrzucenie tej ustawy – zawartej w druku nr 1905 – w pierwszym czytaniu.

Chciałbym, aby strona rządowa poszła po rozum do głowy i wycofała się z takiego złego projektu. Na pewno przyniesie jej to uznanie wśród wszystkich.

dr hab. Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone