Poseł Brynkus > Aktualności > Skandaliczne zachowanie obsługi KFC w Starym Browarze w Poznaniu

Skandaliczne zachowanie obsługi KFC w Starym Browarze w Poznaniu

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

W związku z prośbami o interwencję jakie wpłynęły do mojego biura poselskiego skierowałem pismo do władz AmRest Holdings SE (AmRest, WSE: EAT), bo KFC jest jedną z marek tej firmy prowadzącej sieci restauracji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Proszę w nim o wyjaśnienie skandalicznej sytuacji do jakiej doszło w jednej z Waszych KFC w Starym Browarze w Poznaniu, co opisał dziennikarz portalu Pressmania.pl Pan Paweł Heliński, który informuje czytelników, że ochrona wyrzuciła z lokalu człowieka bezdomnego około godziny 16:40, w sobotę 16 września 2017 roku (link: http://pressmania.pl/skandal-w-kfc-w-poznaniu-w-starym-browarze/). Jak podkreśla naoczny świadek skandalicznych wydarzeń: „Sytuacja, która mnie oburzyła to wyrzucenie klienta siłą. Klienta, który za swój posiłek zapłacił”. Liczę na szybką odpowiedź i mam nadzieję, że władze firmy nie zbagatelizują tego urągającego ludzkiej godności zdarzenia.

Pełna treść oświadczenia skierowanego do AmRest Holdings SE właściciela marki KFC.

dr hab. Józef Brynkus                                                                                                      Wadowice, 2017. 09. 19
Poseł na Sejm RP, Kukiz’15                                                                          
Biuro Poselskie
34-100 Wadowice
ul. Mickiewicza 14
E-mail: poselbrynkus@gmail.com

 

Olgierd Danielewicz
KFC President
AmRest Holdings SE
pl. Grunwaldzki 25-27
50-365 Wrocław

 

Szanowny Panie,
KFC, jak wynika z informacji zawartych na stronie internetowej AmRest Holdings SE (AmRest, WSE: EAT), jest jedną z marek firmy prowadzącej sieci restauracji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zawarte hasła w zakładce „Nasze Naczelne Wartości” mówią wymownie o celach działalności firmy. Wskazują, że firma dąży nie tylko do zysku, ale i chce dobra swoich klientów, dobra nie tylko egzystencjalnego, ale także i duchowego. Wszyscy oczekują, także ja, że nie są to tylko puste slogany, które mają służyć kreowaniu dobrego wizerunku firmy w tej części Europy wśród potencjalnych klientów.

Mając to na uwadze proszę o wyjaśnienie skandalicznej sytuacji do jakiej doszło w jednej z Waszych KFC w Starym Browarze w Poznaniu, co opisał dziennikarz portalu Pressmania.pl Pan Paweł Heliński, który informuje czytelników, że ochrona wyrzuciła z lokalu człowieka bezdomnego około godziny 16:40, w sobotę 16 września 2017 roku (link: http://pressmania.pl/skandal-w-kfc-w-poznaniu-w-starym-browarze/). Jak podkreśla naoczny świadek skandalicznych wydarzeń: „Sytuacja, która mnie oburzyła to wyrzucenie klienta siłą. Klienta, który za swój posiłek zapłacił”. Liczę na szybką odpowiedź i mam nadzieję, że nie zbagatelizuje Pan tego zdarzenia.

Jednocześnie proszę odpowiedzieć na pytania:

  1. Czy klienci KFC są dzieleni na lepszych i gorszych w tylko w Polsce, czy również na całym świecie? Jak wynika bowiem z informacji prasowych nie był to pierwszy raz w waszej sieci restauracji (link: http://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,21112621,chciala-kupic-bezdomnemu-posilek-w-kfc-uslyszala-takich-zamowien.html)
  2. Jak ta sytuacja ma się do standardów opisanych na Waszej stronie internetowej w zakładce „Nasze Naczelne Wartości”?
  3. Czy zamierzają Państwo w związku z tymi sytuacjami przekazać jako zadośćuczynienie środki na pomoc bezdomnym w Polsce?
  4. Czy KFC jako międzynarodowa marka włączy się w działania zmierzające do wyeliminowania z życia publicznego dyskryminacji przez duże korporacje międzynarodowe?
  5. Jakie zamierzacie państwo podjąć kroki, aby w przyszłości nie doszło już nigdy do tak skandalicznych zachowań? Takie zachowanie i postępowanie pracowników łamie nie tylko dobre obyczaje, ale również są działaniami niezgodnymi z prawem, bo w Polsce swobody obywatelskie gwarantuje Konstytucja RP, a teren żadnej restauracji KFC nie jest wyjęty spod prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej.

Mam nadzieję na szybką odpowiedź w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku,
dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Poseł na Sejm RP, Kukiz’15

Uderz w stół a nożyce się odezwą. Winny jest bezdomny. Szok i nie dowierzanie. Szkoda tylko, że Pani nie postraszyła mnie pozwem sądowym. Szybka odpowiedź menagera Starego Browaru.

Szanowny Panie,
W imieniu Starego Browaru w odpowiedzi na maila oraz artykuł, rozpowszechniany przez Pana Pawła Helińskiego, a także Pana pismo z dnia 19 września 2017r. skierowane do Prezesa KFC, uprzejmie informujemy iż tego dnia wobec opisanej osoby interweniowały służby ochrony Starego Browaru z firmy Delta Security. Jako zarządca Starego Browaru bardzo szczegółowo przeanalizowaliśmy sytuację z dnia 16 września br., zabezpieczyliśmy nagrania monitoringu, zapoznaliśmy się z notatkami służbowymi, a także rozmawialiśmy z kierownictwem ochrony w tej sprawie. W wyniku tej analizy ustaliliśmy co następuje:

Klient, o którym pisze Pan Heliński, pojawił się na foodcourcie w Starym Browarze o godz. 15.03 krążył między stolikami, wielokrotnie podchodził do różnych osób w kolejce i przy stolikach prosząc o jedzenie i pieniądze. W efekcie tych działań otrzymał coś do jedzenia i datek, po czym o 15.20 kupił sobie posiłek w KFC, który spokojnie spożył. Następnie zasnął przy stoliku i to była bezpośrednia przyczyna reakcji ochrony. Po raz pierwszy o godz. 15.50 interweniowała pracownica ochrony, która podeszła do tego pana zaniepokojona, z zapytaniem czy dobrze się czuje, niestety po obudzeniu klient był wobec niej wulgarny. Do tego bijąca od niego woń alkoholu była niezaprzeczalna i mocno wyczuwalna. Po zwróceniu uwagi pracownica odeszła. O godzinie 16.10 pracownica ochrony jeszcze raz podeszła do klienta i poprosiła, żeby nie spał w tym miejscu. Wobec faktu, że klient nadal spał przy stoliku nastąpiło wyproszenie. Odbyło się ono – jak widać na nagraniu – bez użycia jakiejkolwiek siły. Po kilkuminutowej dyskusji, w której klient okazywał wzburzenie, natomiast ochrona była całkowicie spokojna (brak gestykulacji, ręce wzdłuż ciała), opuścił on budynek.

Zachowując się w opisany powyżej sposób klient wielokrotnie złamał zasady współżycia społecznego i obowiązujący w Starym Browarze regulamin (w załączeniu). Podchodził do innych klientów prosząc o pieniądze, był nietrzeźwy, spał przy stoliku, spędził na foodcourcie (czyli miejscu przeznaczonym do spożywania posiłków) półtorej godziny, w tym czasie pracownica ochrony interweniowała dwukrotnie, prosząc go, aby nie spał. Ponieważ nie zastosował się do zaleceń ochrony ostatecznie jej pracownica wezwała wsparcie i nastąpiło wyproszenie. W takich sytuacjach ochrona Starego Browaru ma prawo i obowiązek podjęcia interwencji.

Zwracamy uwagę, że ustalony, faktyczny przebieg zdarzeń był zupełnie inny niż przedstawiony przez Pana Pawła Helińskiego, dlatego apelujemy o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat zdarzenia w Starym Browarze. Jeżeli powyższe wyjaśnienia nie są dla Pana wystarczające, możemy udostępnić Panu do wglądu nagrania z monitoringu.

Z poważaniem.

Pozdrawiam,
Renata Jankowska-Gajowy
Manager

A w załączniku do odpowiedzi otrzymałem Regulamin Starego Browaru w Poznaniu. Co dalej w sprawie poinformujemy, gdy nadejdzie odpowiedź z KFC i analizie obecnej sytuacji prawnej. Jednak podtrzymuję stanowisko, że zachowanie ochrony wobec bezdomnego było nie właściwe i urągające godności ludzkiej.

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone