Poseł Brynkus > Aktualności > Samorząd wadowicki staje się synonimem niemocy wobec samowoli burmistrza

Samorząd wadowicki staje się synonimem niemocy wobec samowoli burmistrza

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Czy Rada Miejska w Wadowicach ma jeszcze cokolwiek do powiedzenia w zakresie stanowienia prawa miejscowego oraz kształtowania wizerunku Wadowic? – pytam rajców miejskich z Wadowic, w związku z absurdalnymi działaniami pełniącego obowiązki burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego. Apeluję także do Radnych o zdecydowany sprzeciw wobec samowoli decyzyjnej włodarza miasta.

Wadowice, dnia 14 września 2017 roku

Szanowny/a Pan/i
Radny/a Rady Miejskiej
w Wadowicach

Szanowni Państwo Radni,
na początek zwracam się do Państwa z nieco retorycznym pytaniem: czy Rada Miejska w Wadowicach ma jeszcze cokolwiek do powiedzenia w zakresie stanowienia prawa miejscowego oraz kształtowania wizerunku Wadowic? Nie zauważyłem bowiem żadnej reakcji radnych na manipulacje barwami miasta dokonane na jednym z elementów przestrzennych identyfikujących Wadowice – konkretnie napisie usytuowanym w Choczni, w sąsiedztwie drogi krajowej 52.

Ostatnio tablicę sygnalizującą podróżnym o wjeździe w granice gminy Wadowice, przemalowano z dotychczasowego koloru żółtego na trzykolorową kompozycję, przypominającą układem flagę Francji. Pragnę przypomnieć, że Wadowice leżą w Rzeczypospolitej Polskiej, zatem przemalowanie znaku identyfikującego miasto na takie barwy nie jest w żaden sposób uzasadnione merytorycznie.

Dotychczasowy jasnożółty kolor tego elementu małej architektury przestrzennej kojarzony był w szerokim odbiorze z oznaczeniem Wadowic, jako miasta papieskiego. Stanowił w tym znaczeniu najlepszą promocję – wyróżnik, na jaki nie może pozwolić sobie żadne inne miasto w Polsce. Także niewiele miast na świecie ma prawo do takiej symboliki. Jednak nawet jeżeli nie chcecie Państwo, aby Wadowice były w ten sposób kojarzone, przemalowanie nazwy miasta na trzy kolory – ciemnoniebieski (lub jak kto woli, jasnogranatowy), biały i czerwony, w układzie flagi państwowej Republiki Francuskiej, jest zabiegiem absurdalnym. Być może nawiązywać miało do antyklerykalnych tradycji krwawej rewolucji francuskiej, ale warto dodać, że we francuskiej tradycji heraldycznej ten układ barw oznaczał równość trzech czynników, tworzących społeczeństwo: króla, szlachty i ludu. Jako żywo, Wadowice nigdy nie miały swojego odrębnego króla, ani nawet szlachty. Nie ma więc ten podział i układ kolorystyczny nic wspólnego z identyfikacją Wadowic.

Lansowana przez burmistrza Mateusza Klinowskiego zmiana tzw. identyfikacji wizualnej Wadowic, wprowadzona zresztą niezgodnie z zasadami poprawnej legislacji, dotyczy wyłącznie loga miasta, nie zaś herbu i flagi. Flaga miejska Wadowic zawiera cztery kolory: biały (srebrny) i żółty (złoty), oznaczające srebrną wieżę oraz złotego półorła, które występują w herbie miasta, oraz czerwony i niebieski, które są kolorami pól, na jakich elementy herbu umieszczono. Przy tym kolor niebieski w barwach Wadowic jest w odcieniu jasnoniebieskim, związanym z tradycją przynależności miasta do Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego, a absolutnie nie przypomina koloru granatowego, czy choćby ciemnoniebieskiego, jakiego w tym przypadku użyto do pomalowania nazwy miasta. Kolor żółty (złoty) w wypadku herbu i flagi Wadowic nie nawiązuje do barw papieskich ani flagi Watykanu, ale należy do miejskiej symboliki zgodnie z zasadami heraldyki polskiej.

Jestem przekonany, że nie zostaliście Państwo zapytani o zgodę na tak bezmyślne oraz bezsensowne działanie „promocyjne” czy „informacyjne”. Mam nadzieję, że zaprotestujecie Państwo wobec tego nonszalanckiego łamania zasad identyfikacji miasta i nie pozwolicie na dalsze eksperymenty ideowo-tożsamościowe, powodujące, iż samorząd wadowicki staje się synonimem niemocy wobec samowoli burmistrza, a nazwa Wadowice, zamiast należnego szacunku i sympatii budzi uśmiech politowania na obliczach coraz większej liczby osób myślących. Apeluję do Państwa o zdecydowany sprzeciw wobec tego działania, szkodliwego dla dobrego imienia i jednoznacznego kojarzenia Wadowic.

Proszę także Państwa o zainteresowanie się kosztami tej operacji, dokonanej za sprawą burmistrza Klinowskiego i podanie informacji na ten temat do wiadomości publicznej.

Z poważaniem
Poseł na Sejm RP
dr hab. Józef Brynkus

Fot. Krzysztof Sitko/Pressmania.pl

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone