Poseł Brynkus > Aktualności > Stanowisko Kukiz’15 ws projektu ustawy dot. tzw. gazów cieplarnianych

Stanowisko Kukiz’15 ws projektu ustawy dot. tzw. gazów cieplarnianych

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

W trakcie plenarnego posiedzenia Sejmu w środę (12.07.2017r.) przedstawiłem stanowisko Klubu Poselskiego Kukiz’15 do ustawy o zmianie ustawy o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych oraz niektórych innych ustaw zawartej w druku nr 1647.

Procedowany projekt ustawy dotyczy całego społeczeństwa i znacznej części gospodarki, gdyż fluorowane gazy (f-gazy) cieplarniane są powszechnie używane  – głównie w urządzeniach chłodniczych, klimatyzacyjnych i pompach ciepła. O skali zastosowania f-gazów świadczy fakt, że urządzenia, w których są one wykorzystywane zużywają – jak się powszechnie szacuje 15-20 % całej energii elektrycznej wykorzystywanej w Polsce.

Procedowana obecnie regulacja jest niestety nie do uniknięcia,  ale należy ją sformułować w taki sposób, by była możliwie neutralna dla krajowej przedsiębiorczości i by nagle nie okazało się, że np. do serwisowania samochodów firm transportowych muszą przyjeżdżać firmy zagraniczne, zabierając pracę krajowym firmom serwisowym poprzez podważanie certyfikatów wydanych zaledwie w roku ubiegłym.

Przed kilku laty Unia Europejska zdecydowała o rezygnacji z tzw. substancji kontrolowanych, wydajniejszych niż obecne, czynników chłodniczych, które powszechnie używano. A jeszcze wcześniej UE, na przełomie XX/XXI wieku zrezygnowała też z czynników chłodniczych, takich, na których np. lodówka potrafiła działać 20-30 lat, wprowadzając w ich miejsce gazy fluorowane.

A dziś okazuje się że było to błędne i z tych gazów również należy wycofać się.

W związku z tym urządzenia należy wymieniać, kupować nowe – produkowane poza Polską, gazy wymieniać na znacznie droższe (nawet 10 razy). Polityka taka szczególnie będzie dotkliwa dla polskich mniejszych przedsiębiorców, zwłaszcza w produkcji spożywczej. Wiadomo, że wszystko przełoży się na wzrost kosztów.

Profity uzyskają producenci urządzeń i komponentów do tych wymienianych urządzeń – oczywiście zachodni. Skala kosztów będzie olbrzymia, które niestety w skutkach oceny regulacji zupełnie pominięto.

Ustawa rodzi koszty dla firm serwisowych. Koszty te będą przerzucane na użytkowników urządzeń, a w efekcie na społeczeństwo. Projekt w części „Uzasadnienie” pomija to zagadnienie. Budżet państwa też dołoży się do skutków tej regulacji, nie mam żadnej wątpliwości.

Największą słabością procedowanego projektu jest to, że znacznie wykracza on poza rozporządzenia unijne. Mamy do czynienie z przeregulowaniem, przy jednoczesnym stworzeniu wielu furtek legislacyjnych do obchodzenia zapisów ustawy.

Ta regulacja jest z pewnością najobszerniejsza w Unii Europejskiej. Kolejny raz polski ustawodawca wykracza poza normy narzucane przez unijną legislację – ze szkodą dla siebie samego, bo przestrzegania wielu zapisów nie da się skontrolować i w rzeczywistości nie jest to kontrolowane oraz wprowadza przepisy szkodliwe dla przedsiębiorczości Polaków.

Projekt ustawy nakłada nowe obowiązki na przedsiębiorców wykorzystujących w swej działalności substancje określone w ustawie. Wprowadza nowe opłaty i znacznie rozszerza katalog czynów, za które grożą kary pieniężne. Poszerzeniu podlegają np. obowiązki informacyjne przedsiębiorców związane z obrotem i stosowaniem f-gazów.

W związku z tym, że jednak konieczne jest – któryś to już raz dostosowanie przepisów polskich do unijnych – Klub Poselski Kukiz’15 składa poprawki, by nieprawidłowości ustawy i jej szkodliwy wpływ na życie i działalność gospodarczą wyeliminować.

dr hab. Józef Brynkus prof. UP Kraków
Poseł na Sejm RP

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone